wtorek, 23 lipca 2019

Pokonać miażdżycę.

 KsztaÅ‚t Serca, Drzewo, Czerwony


   Największa "epidemia" na świecie została spowodowana przez zawały serca, udary mózgu i inne formy choroby sercowo-naczyniowej i pochłonęła już miliony ludzkich istnień. Dziś wiemy, że ta "sercowo-naczyniowa epidemia" nie jest tak naprawdę chorobą, a jedynie skutkiem długotrwałego niedoboru witamin i innych niezbędnych składników odżywczych w milionach komórek naszego ciała. Wiemy również, że można temu zapobiec.


    Długotrwały niedobór witamin i innych niezbędnych składników w komórkach naczyń krwionośnych zakłóca prawidłowe ich funkcjonowanie. Najbardziej rozpowszechnioną konsekwencją tego stanu rzeczy jest nadciśnienie tętnicze oraz rozwój złogów miażdżycowych, prowadzących do zawałów serca i udarów mózgu. Medycyna konwencjonalna ogranicza się jedynie do objawowego leczenia miażdżycy, stosując leki mające spowolnić procesy chorobowe. W przypadku zaawansowania choroby stosuje się zabiegi chirurgiczne w celu mechanicznego usprawnienia przepływu krwi (angioplastyka i wszczepienie baypassów). Natomiast nowoczesna medycyna komórkowa stawia na kompleksowe uzupełnienie niedoborów witamin i minerałów celem doprowadzenia do stabilności ścian naczyń, zapobieganie ich uszkodzeniom i pęknięciom oraz niedopuszczenie do powstawania złogów miażdżycowych i stwardnienia i zwężenia ścian tętnic. Liczne badania kliniczne udowodniły, że zastosowanie w codziennej diecie odpowiednich substancji pokarmowych nie tylko zapobiega chorobie sercowo-naczyniowej, ale również w naturalny sposób naprawia szkody powstałe w ścianach naczyń krwionośnych. Szczególną rolę odgrywają tutaj witamina C, witamina E, beta-karoten, lizyna, prolina.


Badania wskazują, że już po sześciu miesiącach kuracji witaminowej szybki rozwój złogów miażdżycowych zostaje zredukowany, a po roku złogi całkowicie znikają, co wskazuje na naturalny proces leczenia ścian naczyń.


  Najniższy wskaźnik zawałów serca  notuje się we Francji, Grecji i innych krajach śródziemnomorskich, a najwyższy wśród mieszkańców Europy Północnej. Wynika to z diety, w której znajduje się dużo owoców, wina, oliwy z oliwek, które są bogate w polifenole i witaminy. Dieta taka  ma o wiele większy wpływ na obniżenie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, niż obniżenie poziomu cholesterolu.

W 1993 roku w Magazynie medycznym Nowej Anglii opublikowano wyniki badań klinicznych, z których wynika, że :

- spożywanie witaminy C obniża ryzyko choroby sercowo-naczyniowej o 50%
- spożywanie witaminy E o ponad 1/3
- spożywanie beta-karotenu o 30%


Żaden lek farmaceutyczny nie okazał się jak dotąd skuteczny w obniżaniu ryzyka chorób serca i układu krążenia w tak imponujący sposób, jak te witaminy.


   Według statystyk Światowej Organizacji Zdrowia, każdego roku ponad 12 milionów ludzi umiera w konsekwencji zawałów i udarów mózgu. Liczne badania wskazują, że problem ten nie dotyczy zwierząt. Głównym powodem tego jest fakt produkowania w ich organizmie witaminy C, w ilości od 1000 mg do 20000 mg dziennie. Witamina  C jest cementem ścian tętnic, a jej optymalna ilość stabilizuje naczynia. Niestety człowiek nie jest w stanie wyprodukować ani jednej molekuły witaminy C. Genetyczne zmiany na przestrzeni wieków doprowadziły do utracenia takiej zdolności przez organizm człowieka. Początkowo ta genetyczna zmiana nie powodowała szkodliwych skutków, ponieważ dieta naszych przodków obfitowała w owoce, warzywa, produkty zbożowe i pokrywała minimum dziennego zapotrzebowania na witaminy. Natomiast współczesna dieta drastycznie zredukowała witaminy w dziennej diecie za sprawą sposobu przetwarzania pokarmu, jego przechowywania i przygotowywania (gotowanie), co doprowadza do redukcji witamin w diecie. 


  W  zapobieganiu chorobom sercowo-naczyniowym ogromną rolę odgrywa witamina C. Po pierwsze jest bardzo silnym przeciwutleniaczem, ma zdolność wzmagania produkcji kolagenu, elastyny i innych molekuł stabilizujących ściany naczyń krwionośnych. To właśnie stabilne ściany nie pozwalają na rozwój złogów miażdżycowych. Niewystarczająca ilość witaminy C skutkuje powstawaniem milionów maleńkich pęknięć i uszkodzeń wewnątrz ścian naczyń. W procesie naprawczym organizm kieruje do tych uszkodzeń cząsteczki tłuszczy (cholesterol) i białek. Przy chronicznym niskim spożyciu witaminy C, ten proces naprawczy trwa przez wiele lat i prowadzi do powstawania złogów miażdżycowych. Miażdżyca jest zatem naturalna próbą "podparcia" niestabilnych naczyń, osłabionych na skutek niedoboru witamin i nie ma nic wspólnego z nadmiarem tłuszczu w naszej diecie. Nie jest również chorobą wieku zaawansowanego. 


Podstawowym błędem medycyny konwencjonalnej jest obniżanie poziomu cholesterolu bez jednoczesnego usunięcia związanego z nim niedoboru witamin!!!


  Podwyższony poziom cholesterolu nie jest przyczyną choroby sercowo-naczyniowej, a konsekwencją rozwijającej się choroby naczyń spowodowanej niedoborem witamin. Natomiast medycyna konwencjonalna opiera się na podawaniu leków obniżających poziom cholesterolu, nie lecząc jednocześnie prawdziwych przyczyn. Stosowanie zatem farmakoterapii, w formie statyn,  jest metodą niepełną i prowadzącą do poważnych skutków ubocznych. Wieloletnie badania nie dowiodły pozytywnego działania statyn. Leki na ich bazie wywołują wiele skutków ubocznych, a nawet zwiększają ryzyko wystąpienia chorób serca. Profesor Karl Folkers   stwierdził, że u pacjentów z niewydolnością serca, zażywających lek obniżający poziom cholesterolu, dochodzi do znacznego spadku poziomu koenzymu Q-10, co w konsekwencji prowadzi do zaostrzenia choroby.

   Opracowany przez doktora Matthiasa Ratha Program Zdrowia Komórkowego pomaga pacjentom z podwyższonym poziomem cholesterolu i problemami sercowo-naczyniowymi. Pozytywne działanie tego programu potwierdzają liczni pacjenci, u których po zastosowaniu kuracji w składniki odżywcze, stwierdzono lepszą stabilność tkanki łącznej naczyń i zredukowanie zapotrzebowania na molekuły naprawcze (cholesterol). U osób z poważnymi zaburzeniami w początkowej fazie programu zaobserwowano wzrost poziomu cholesterolu we krwi, co oznacza, że następuje naturalna redukcja złogów tłuszczu w naczyniach. Po kilku miesiącach poziom cholesterolu spada, często nawet poniżej wartości początkowej. Badania kliniczne potwierdzają, że wprowadzenie do diety dodatku witaminy C (w ilości 2-3 g dziennie) pozwala obniżyć poziom cholesterolu o 20%, a trójglicerydów o 50-70%. Niebagatelną rolę odgrywają również witamina E, B3, B5, karnityna i związki mineralne.

Najważniejsze w kuracji składnikami odżywczymi jest zachowanie synergii między nimi, a nie spożywanie pojedynczych "mega-dawek".


   Współcześnie kilkaset milionów ludzi na świecie cierpi na nadciśnienie tętnicze i niewydolność serca. Medycyna konwencjonalna uznaje, że w ponad 90% przyczyny nadciśnienia tętniczego są nieznane i ogranicza się jedynie do leczenia objawów choroby. Natomiast nowoczesna medycyna komórkowa wskazuje, że przyczyna leży w chronicznym niedoborze niezbędnych składników odżywczych w milionach komórek ścian naczyń. To bowiem prowadzi do skurczu naczynia, stwardnienia ściany, jej pogrubienia i w konsekwencji do podniesienia ciśnienia krwi. Badania kliniczne wskazują, że zarówno w procesie zapobiegania, jak i leczenia nadciśnienia niezbędne jest podawanie przede wszystkim witaminy C, bioflawonoidow, argininy, magnezu oraz koenzymu Q-10.

Wyniki badań wskazują, w jakim zakresie poszczególne składniki odżywcze obniżają ciśnienie krwi:

- witamina C - 5-10%
- koenzym Q-10 - 10-15%
- magnez - 10-15%
- arginina - ponad 10%

Podobnie przedstawia się sprawa z chorobami serca. Medycyna konwencjonalna ogranicza się jedynie do stosowania leków moczopędnych, co w konsekwencji prowadzi jedynie do pogorszenia stanu zdrowia. Dla prawidłowej pracy mięśnia sercowego są niezbędne witaminy i inne składniki odżywcze. Leki moczopędne powodują wypłukiwanie ich z organizmu. Dlatego podawanie ich bez jednoczesnego uzupełniania w witaminy i minerały prowadzi do coraz większego upośledzenia pracy i wydolności mięśnia sercowego. Liczne badania kliniczne udowodniły, że podawanie w zwiększonych dawkach koenzymu Q-10, witaminy B1, karnityny, witaminy D oraz kompleksu witamin znacznie poprawia pracę serca. Normalizuje powiększone komory, ogranicza spłycenie oddechu, zmniejsza obrzęki, poprawia kondycję fizyczną oraz wydłuża życie. 



Na podstawie książki: Dr med. Matthias Rath "Dlaczego zwierzęta nie dostają zawałów serca....tylko my ludzie"















PRZECZYTAJ KONIECZNIE:
Poglądy autora na sposoby odzyskiwania zdrowia oparte są o publikacje naukowe oraz badania. Autor nie ponosi odpowiedzialności za to, w jaki sposób zawarta tu informacja zostanie odebrana lub wykorzystana. Tak wiec nie namawiam Cię do niczego, i cokolwiek zrobisz w nawiązaniu do wykorzystania treści opracowania, robisz z własnej woli i na własną odpowiedzialność. Rekomenduje Ci również przed podjęciem decyzji o sposobie oraz metodzie leczenia skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.




poniedziałek, 15 lipca 2019

Ogórek dobry na wszystko.

   

Jeść, Sałatka, Ogórki, Żywności

   



     Ogórek bywa często przez nas niedoceniany. Lubimy jego smak, ale nie do końca zdajemy sobie sprawę, jak wysoce wartościowym jest warzywem, które zawiera ogromne ilości witamin, minerałów, a także błonnika i polifenoli.  W upalne letnie dni ogórki stanowią doskonałą przekąskę lub dodatek do sałatek i koktajli. Dzięki dużej zawartości wody świetnie gaszą pragnienie i można je zajadać do woli, ponieważ są niskokaloryczne, a poza tym bogate w błonnik wspomagają nasze trawienie. Bardzo cenne są w postaci surowej, ale ukiszenie ich powoduje, że ich wartości odżywcze znacznie wzrastają.



Nawodnienie i ochrona serca


    Ogórek jest źródłem bogatej w minerały i witaminy wody o wiele zdrowszej, niż ta butelkowana, ponieważ stanowi ona ponad 97% całego składu. Dzięki temu , a przecież utrzymanie odpowiedniego nawodnienia jest ogromnie ważne dla prawidłowej pracy wszystkich narządów naszego organizmu. Ogórek działa moczopędnie przez co oczyszcza organizm z toksyn,  dba o pracę układu moczowego i nerek. Pomaga pozbyć się również nadmiaru wody z organizmu, która w przypadku niektórych schorzeń gromadzi się powodując obrzęki i opuchlizny.
Ogórek działa moczopędnie podobnie, jak leki na obniżenie ciśnienia. Jest na szczęście warzywem bogatym w mikro i makroelementy, dlatego ta  w/w właściwość nie powoduje, że wraz z częstym oddawaniem moczu pozbędziemy się zbyt dużej ilości cennych minerałów. Najważniejszym z nich, szczególnie istotnym dla zdrowej pracy serca jest potas, którego ogórek zawiera od 136 do 147 mg/100 g. Potas odpowiada za każde uderzenie serca, a także za prawidłową pracę wszystkich mięśni.


Gorzki nie znaczy zły


  Za gorzkawy smak ogórków odpowiada kukurbitacyna, która wykazuje między innymi działanie antynowotworowe. Hamuje rozwój komórek raka prostaty, piersi i płuc, a także chroni przed rakiem trzustki. Działa również antybakteryjnie, przeciwzapalnie oraz przeciwgrzybiczo. Ponadto pobudza trawienie i działa ochronnie na wątrobę. Przeciwnowotworowe i przeciwzapalne właściwości ogórek zawdzięcza również flawonoidom, luteinie i kwasowi kawowemu.



Zielony eliksir młodości


  Chlorofil zapewniający ogórkom zielony kolor reguluje wiele procesów w organizmie. Przede wszystkim oczyszcza organizm z toksyn, chroni przed negatywnym działaniem wolnych rodników, a także niweluje stany zapalne. Dlatego ogórek jest polecany dla osób mających problem z przykrym zapachem z ust, zapachem potu i moczu. Chlorofil nazywany jest również eliksirem młodości i między innymi dlatego ogórki stosowane są również w formie kosmetyku.


Ogórek piękny i młody


  Ogórek stosowany jako kosmetyk  po pierwsze doskonale nawilża skórę. Ponadto doskonale odżywia włosy i paznokcie, między innymi dzięki obecności krzemu. Chlorofil, witamina C i flawonoidy natomiast spowalniają procesy starzenia, ponieważ ograniczają negatywne działanie wolnych rodników. Ogórek stanowi  dodatek do wielu kosmetyków, kremów, toników, szamponów, ale oczywiście największe właściwości odmładzające wykazuje w postaci naturalnej. Zarówno od wewnątrz, jak i zewnątrz.



Ogórki Kiszone, Domowe Przetwory, Słoiki



Kiszone najzdrowsze



  Podczas kiszenia w ogórkach zachodzi proces fermentacji mlekowej, w wyniku której  powstają dobroczynne bakterie, zwiększa się ilość witamin i minerałów. Te dobroczynne bakterie uszczelniają nasze jelita oraz działają ochronnie na cały nasz organizm. Za stany zapalne, choroby i otyłość w naszym organizmie odpowiedzialne są w dużej mierze pro zapalne bakterie jelitowe, które pochodzą głównie ze "śmieciowego" jedzenia, a także pokarmów odzwierzęcych, szczególnie tych z nieekologicznych źródeł. Dlatego tak ważne jest by dbać o stan naszej mikrobioty, a kiszone  ogórki doskonale się do tego nadają. Są nie tylko doskonałym źródłem ochronnych bakterii, ale i wspierają przemianę materii. Dlatego ogórki w każdej postaci są polecane osobom walczącym z nadwagą.  Podczas procesu kiszenia w ogórkach  zwiększa się ilość wszystkich witaminy, ale najbardziej witaminy K, bo z 17,1 do aż 72,1 mg/100 g. Witamina ta odpowiada za prawidłowe krzepnięcie krwi, zapobiega osteoporozie, nowotworom oraz dba o prawidłową pracę jelit. Ze spożywaniem ogórków kiszonych muszą uważać osoby z nadciśnieniem, ze względu na  zwiększoną zawartość sodu.





środa, 3 lipca 2019

Naturalny sposób na obniżenie gorączki.

Termometr, Gorączka, Numer, Strony, Tło




  Stan gorączki, to naturalny skutek wysiłku, jaki podejmuje organizm, aby ograniczyć ilość czynników patogennych w naszym ciele. Jest to podstawowy mechanizm obronny, którego nie powinniśmy zbyt wcześnie hamować. Przy podwyższonej temperaturze bowiem, limfocyty są w stanie skuteczniej zwalczać patogeny i organizm skuteczniej oczyszcza swoje środowisko wewnętrzne przez zmianę warunków na niekorzystne dla patogenów.

 
  Celowo nie piszę, że organizm "walczy", bo raczej przywraca równowagę wewnętrzną. Czasem, choroba to stan nadmiernego namnażania się mikroorganizmów, które są w nas  przez całe życie, a które z różnych powodów otrzymały szansę szczególnie intensywnie się mnożyć.
 
  Jeśli gorączka zacznie jednak mocno dokuczać, np. zacznie przekraczać 39 st., objawy staną się uciążliwe i zaczniemy marzyć o chwili wytchnienia, możemy sami próbować obniżyć temperaturę naturalnymi metodami.


Kostki Lodu, Lód, Wody, Zimno, Zamrożone



   Kompresy, chłodzenie dłoni lub stóp, karku i czoła - to łagodne i znane wszystkim metody. Jednak krótkotrwałe i wymagające powtarzania niemal ciągłego.

 Natomiast skuteczny i sprawdzony sposób jest zaczerpnięty z medycyny chińskiej i koresponduje z metodą klawiterapiiTemperatura ciała, czasem już w dwie minuty spada o 1,5 do 2 stopni.
 
  Co robimy? Uciskamy wskazany punk, odpowiednio na obu stopach przez maksymalnie 2 minuty. Upewnimy się, że trafiliśmy w odpowiednie miejsce, jeśli odczujemy je jako bolesne, wrażliwe - w trakcie jego stymulacji. Możemy użyć własnych palców, którymi ugniatamy w zaznaczonym obszarze, drobnymi ruchami krocząc by znaleźć najbardziej bolesny punkt. Możemy użyć też np. wykałaczek, patyczków do szaszłyków. Ja oczywiście używam klawików.


















  Punkt ten w medycynie chińskiej (za książką RENESANS AKUPUNKTURY Zbigniewa Garnuszewskiego, Wyd. Sport i Turystyka) nazywa się DADU i znajduje się na przyśrodkowym brzegu palucha ok. 5 mm od stawu śródstopno-palcowego (tego, którego najczęściej dotyczy problem haluksu).

  Atlas ten podaje wskazania dla użycia tego punktu, m.in.: wzdęcia brzucha, wymioty, choroby gorączkowe, nerwica wegetatywna i lękowa oraz depresyjna, charakteropatia u dzieci - szczególnie tych określanych terminem "dzieci z ADHD".

  Jeśli temperatura nie spadnie - a może tak się zdarzyć, daj sobie kwadrans - ciało może zareagować z opóźnieniem i/lub powtórz zabieg za jakiś czas. Jeśli się uda obniżyć gorączkę - unikniesz łykania chemicznych środków przeciwgorączkowych i nie zaburzysz naturalnych mechanizmów zdrowienia - a to spory sukces.
















Autor: Łukasz Michewicz


czwartek, 20 czerwca 2019

Klawiterapia. Naturalny bodziec do autonaprawy organizmu.


Jestem uczniem wspaniałego Waldemara Wota, jednego z pierwszych uczniów twórcy metody - Ferdynanda Barbasiewicza. Człowiek niezwykle skromny i pozytywny, powiedział: "Nauczę Was tyle, żebyście mogli pracować z każdym, a resztę sami odnajdziecie poprzez praktykę". Tak też się stało. Klawiterapia pokazała mi, że ciało ludzkie ma niesamowite możliwości. Jest w stanie usprawnić się w mgnieniu oka po latach niedomagań.









Co robi klawiterapeuta?

   Znajduje blokady w układzie nerwowym, blokady w przewodzeniu impulsów we włóknach nerwowych nerwów obwodowych i skłania organizm do napraw. Naprawy odbywają się zarówno w układzie nerwowym, jak i w narządach przez te nerwy zarządzanych. Ciało dostaje sygnał - "Tu mamy zbyt mało informacji o stanie narządu, nie możemy sprawnie nim zarządzać - trzeba to usprawnić". I tak się dzieje. Organizm, któremu pokażemy, że powinien się skupić np. na wątrobie - zrobi co w jego mocy, żeby wątroba otrzymała wszystko, czego potrzebuje, żeby działać sprawnie.

   Najlepsze, że prawie zawsze, pierwszy zabieg przynosi głęboki relaks. Jeden z pacjentów, który korzystał z wielu wielu metod, powiedział, że nic nie przynosi mu takiej ulgi jak klawiterapia. Miał zapadnięte niemal wszystkie przestrzenie międzykręgowe...

   Ja sam jestem wciąż pod wrażeniem tej metody. Jest tak prosta, a tak genialna. Znajoma z miejscowości rodzinnej - miała 40% ograniczenia ruchomości barku po zerwaniu mięśnia naramiennego. Jeden zabieg 90-cio minutowy i odzyskała pełną sprawność. Niezwykłe!




   W klawiterapii jestem ostrożny. Zaczynam od bhp. Sprawdzam możliwe przeciwwskazania, którymi są:
- zaawansowana choroba nowotworowa
- naprawdę wysokie ciśnienie
- elektroniczne implanty w ciele
- trwająca terapia sterydami 
(choć tu posiadam doświadczenie wyjątkowe - pacjentka z astmą, która przyjmowała sterydy w zmniejszonej dawce, reagowała mimo to pozytywnie) 
- stan pooperacyjny, ponieważ mogą powstawać zrosty






  Klawiterapia jest bezpieczna, jeśli uwzględnić powyższe, najwyżej nie zadziała. Czasem można poczuć się gorzej, ale to jak z remontem w domu... na początku jest bałagan, bo trzeba wiele rzeczy poprzestawiać. Wiotkie mięśnie, słabość, zawroty, dezorientacja... to trwa najwyżej kilkanaście godzin, bo potem następuje przypływ sił. Następstwa pierwszego zabiegu bywają trudne. Później jest już znacznie lepiej. W końcu ciało bierze się do roboty, nic dziwnego, że się męczy...

   Najważniejsze, że klawiterapia korzysta niemal wyłącznie z własnych sił organizmu. Najważniejszym zadaniem pacjenta jest dostarczanie substancji odżywczych i budulca dla komórek.

   Klawiterapię polecam każdemu, kto chce pozbyć się napięcia w ciele, zrelaksować, przywrócić gibkość i elastyczność ciału, wzmocnić odczuwanie ciała i władzę nad nim. Jest niezwykle skuteczna w przypadku świeżych urazów, bólów kręgosłupa i głowy. Pomaga lepiej spać i odpoczywać, zdejmuje z ciała uczucie ciężaru.

Klawiterapia to przyszłość. Nie mam tu najmniejszych wątpliwości.







Autor: Łukasz Michewicz







wtorek, 18 czerwca 2019

Naturoterapeuta, który lubi wyzwania.






"Naturalnym odruchem dla mnie zawsze była pomoc, każdemu kto poprosi"



































Nazywam się Łukasz Michewicz i jestem naturoterapeutą.

Od 2009 roku zajmuję się refleksologią, a od 2010 klawiterapią. Radiestezją niemal tyle samo, a w roku 2019 zdałem egzamin na Czeladnika w zawodzie Radiesteta. 
W pracy wykorzystuję klawiterapię, refleksologię, bańki szklane. Nieodzownym elementem jest rozmowa, która pozwala głębiej poznać przyczyny dolegliwości danej osoby. Poza tym analizuję radiestezyjnie miejsce spoczynku, czasem na życzenie szukam przyczyn zupełnie inaczej. 

Wykonując zabiegi terapeutyczne staram się zawsze pokazać,jak można pomóc samemu sobie. Chciałbym, żeby każdy wiedział,że sam ma największy wpływ na swoje zdrowie.

Wierzę, że jako ludzie istniejemy w kilku warstwach rzeczywistości i mamy zdolności o jakich się nam nie śniło.
Moją dewizą jest: "Some man see things as they are and say WHY? I dream things that never were and say WHY NOT?", czyli..."Niektórzy patrzą na świat takim, jakim jest i pytają DLACZEGO?" 
Ja natomiast śnię o rzeczach jakich jeszcze nie było i mówię sobie: "DLACZEGO NIE?"

Zawsze odpowiadam na pytania, a jeśli czegoś nie wiem, to mówię wprost, że nie wiem i odsyłam do innych, posiadających większą wiedzę i doświadczenie.



















 Kontakt: lukasz.michewicz@protonmail.com



Brak dostępnego opisu zdjęcia.     Brak dostępnego opisu zdjęcia.





Brak dostępnego opisu zdjęcia.              Brak dostępnego opisu zdjęcia.        Brak dostępnego opisu zdjęcia.















piątek, 14 czerwca 2019

Truskawka idealna na upał.

   Truskawka, Mleko, Mleko Truskawkowe


     Truskawka jest owocem idealnym na upalne dni. Dzięki dużej zawartości wody 80% doskonale gasi pragnienie, a także dostarcza wiele cennych związków, witamin, minerałów, pektyn,  flawonoidów, które działaj odżywczo, jak i ochronnie na nasz organizm. Wysokie temperatury są uciążliwe, ale mogą być również groźne w skutkach dla osób mających problemy z układem krążenia. Badania naukowe potwierdziły, że spożywanie co najmniej trzech porcji truskawek tygodniowo może zmniejszyć ryzyko zawału serca u kobiet nawet o jedną trzecią. Ponadto owoce te obniżają poziom cholesterolu, stabilizują blaszkę miażdżycową, zapobiegają zakrzepicy i dbają o elastyczność naczyń krwionośnych. Dzieje się tak za sprawą dużej obecności witaminy C - 66 mg/100 g, a także kwasu elagowego oraz flawonoidów. Ponadto dzięki obecności potasu działają wspierająco na mięsień sercowy.



Truskawki a cukrzyca



    Truskawki mogą spożywać również osoby chore na cukrzyce typu 1, ponieważ posiadają niski indeks glikemiczny. Ponadto naukowcy dowiedli, że flawonoidy zawarte w truskawkach mogą ograniczać powikłania cukrzycy, w tym nefropatię, retinopatię, czy neuropatię.



Działanie antynowotworowe


   Kwas elagowy, witamina C i flawonoidy są silnymi przeciwutleniaczami. Chronią organizm przed skutkami stresu oksydacyjnego i podnoszą odporność na wiele schorzeń. Naukowcy dowiedli, że bogaty w te związki wyciąg z truskawek może hamować namnażanie się komórek raka gruczołu sutkowego. Natomiast błonnik wpiera perystaltykę jelit, chroniąc przed rakiem jelita grubego.



Truskawka na odchudzanie


   Błonnik zawarty w truskawkach, a także kwasy organiczne regulują trawienie i przyspieszają przemianę materii. Truskawki ponadto działają moczopędnie, co jest pomocne przy utracie wagi. Natomiast obecność bromeliny pomaga w spalaniu tłuszczów i węglowodanów. Z tych właśnie powodów oraz dzięki bardzo niskiej kaloryczności, truskawki są polecane osobom na diecie odchudzającej. Mogą stanowić pyszny dodatek do zdrowych koktajli i sałatek.



Truskawka a układ nerwowy


   Truskawki to doskonały sposób na nerwowość i bezsenność. Porcja tych pysznych owoców na pewno każdemu poprawi humor, a dzięki witaminie C nasz układ nerwowy będzie chroniony przed stresem, na który jesteśmy narażeni znacznie bardziej w  upalne dni. Jeżeli natomiast ktoś ma problemy z bezsennością, to obecność bromu w truskawkach spowoduje, że sen przyjdzie szybciej.



Truskawki na reumatyzm


   Truskawki są polecane osobom chorym na reumatyzm i artretyzm.  Dzięki dużej zawartości witaminy C i flawonoidów przyczyniają się do niwelowania stanów zapalnych oraz działają stymulująco na produkcję kolagenu.



Truskawki a uroda


   Truskawki doskonale wybielają zęby, a także zapobiegają osadzaniu się kamienia. Dzięki dużej zawartości witamin  dbają o włosy i cerę. W formie kosmetyków łagodzą stany zapalne skóry, mają działanie przeciwtrądzikowe, bakteriobójcze, nawilżające i uelastyczniające. Stanowią składnik wielu gotowych kosmetyków. Ogromną przyjemność w upalny dzień może jednak sprawić relaksująca, chłodząca maseczka truskawkowa, którą sami wykonamy, chociażby taka z dodatkiem miodu i jogurtu naturalnego.


Medycyna ludowa


Od dawna truskawka była ceniona, jako naturalny środek zdrowotny, a szczególnie herbatka z jej liści. Stosowana jako lek na biegunkę, środek moczopędny i oczyszczający z toksyn. Zalecana przy anemii, kamicy żółciowej, reumatyzmie, nadciśnieniu oraz jako środek łagodzący dolegliwości miesiączkowe.



Niech zatem truskawki będą naszym zdrowych i pysznym dodatkiem do codziennej diety, a wówczas wiosenne, upalne dni będzie nam łatwiej przetrwać.




                                     







Autor: Bożena Małachowska

czwartek, 13 czerwca 2019

Flavon Joy. Radość i siła kulturysty.

Flavon Joy




Flavon Joy to unikatowy suplement, który posiada najwyższą wartość antyoksydacyjną na świecie. Najważniejszym składnikiem Flavon Joy jest ziarno kakaowca. Według naukowców to najzdrowsza po wodzie substancja, jaką możemy dostarczyć organizmowi. Kakao wykorzystane do produkcji Joy zachowuje aktywność biologiczną, ponieważ temperatura do jego obróbki nie przekracza 47 stopni. Tym różni się od używanego w przemyśle cukierniczym kakao, które jest prażone w temperaturze powyżej 90 stopni, przez co traci wiele substancji odżywczych. Według badań, kakao we Flavonie Joy jednostek antyoksydacyjnych  ORAC  zawiera w 100g 95 500, a w powszechnych produktach czekoladowych zaledwie 2 600. Joy to bogate źródło wapnia,, mikro i makro elementów, kwasów i enzymów (Omega 6), mnóstwo unikatowych związków występujących tylko w kakao oraz licznych witamin, A,B,C,E,K,D.


W skład Flavon Joy wchodzą:

- ziarno kakaowca
- owoc granatu
- cynamon
- kurkuma
- wiśnia
- owoc dzikiej róży
- aronia
- żurawina
- pektyna owocowa
- burak
dynia
- czarna porzeczka
- beta-glukan
inulina


Joy wykazuje silne działanie antyoksydacyjne przez co chroni organizm przed powstawaniem wielu chorób oraz znacznie spowalnia proces starzenia.

Jest doskonałym źródłem magnezu, który doskonale chroni przed stresem, a także wzmacnia mięsień sercowy, reguluje ciśnienie krwi, zmniejsza prawdopodobieństwo zatorów.

Przyczynia się do wzrostu siły i masy mięśniowej, dotlenia krew. Dlatego polecany jest osobom aktywnym oraz sportowcom, ponieważ pomaga osiągać lepsze wyniki. Poza tym szybko regeneruje spowodowane przez trening zmiany fizjologiczne i metaboliczne.

Doskonale odżywia komórki mózgowe przez co zapobiega chorobom neurodegeneracyjnym takim jak Alzheimer, Parkonson, autyzm, Sclerosis Multiplex, a także stwardnienie rozsiane. Dzięki związkom zawartym w cynamonie chroni komórki nerwowe przed uszkodzeniami i stanami zapalnymi.

Jest naturalną odpowiedzią na Prozac, dzięki obecności związków z kakao takich, jak: serotonina, tryptofan, dopamina. Kakaowiec jest jedyną rośliną, która zawiera anandamid, substancję nazywaną "związkiem błogości". Kolejną jest fenyloetylamina, pochodna adrenaliny, zwana "substancją miłości". Przeciwdziała depresji oraz zmniejsza jej skutki.

Poprawia pamięć i koncentrację, dlatego polecany jest również osobom pracującym umysłowo oraz podczas intensywnej nauki.

Utrzymuje równowagę hormonalną, wspomaga pracę tarczycy, rozluźnia skurcze menstruacyjne, ogranicza dolegliwości spowodowane zespołem jajników policystycznych oraz zmniejsza objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego.

Wspiera układ sercowo-naczyniowy, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, przez co zapobiega miażdżycy, chorobie wieńcowej, udarom i zawałom serca, obniża ciśnienie krwi.

Jest pomocny w walce z cukrzycą typu 2, ponieważ zmniejsza wchłanianie cukru, a także zmniejsza naczyniowe skutki uboczne cukrzycy.

Zapobiega chorobom nowotworowym oraz ogranicza skutki uboczne chemioterapii, jak i radioterapii. Takie działanie wykazują między innymi związki pochodzące z cynamonu. Chronią przed guzami jelita grubego.

Potwierdzone jest również antynowotworowe działanie pektyny cytrusowej, głównie w przypadku raka prostaty, czerniaka, piersi, okrężnicy, odbytnicy oraz chorób białaczkowych.

Przeciwdziała zaburzeniom erekcji oraz chorobom prostaty, chociażby dzięki obecności dyni.

Wykazuje działanie oczyszczające z toksyn, dzięki czemu dba o wątrobę i inne narządy wewnętrzne.

Pomaga w dolegliwościach narządów trawiennych, w zespole jelita drażliwego, jak i chorobie Leśniowskiego Crohna.

Dba o układ moczowy, zapobiega jego infekcjom oraz działa moczopędnie.

Wzmacnia układ odpornościowy podnosząc poziom glutationu oraz rozbudowując mikrobiotę jelit.

Wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne (Candida).

Ma działanie antyalergiczne oraz uszczelniające naczyń krwionośnych przez co zapobiega krwawieniom, wybroczynom i żylakom.

Wspomaga ruch jelit, działa rozkurczowo, wiatropędnie oraz pobudza produkcję soku żołądkowego.

Dzięki obecności wiśni wspomaga leczenie padaczki oraz  walkę z bezsennością, a to za sprawą melatoniny.

Jest odpowiedni dla kobiet planujących ciążę, w ciąży i matek karmiących. Poprzez wzmacnianie  układu nerwowego i mikrobioty, może się przyczynić do zapobiegania autyzmu u dzieci.

Jest również dedykowany dzieciom, jako zdrowy smakołyk. Powoduje, że dziecko łatwiej zasypia, ma lepszą pamięć i koncentrację. Szybciej się uczy i lepiej rozwija.




Flavon Joy zdobył prestiżową nagrodę Monde Selection 2016 - Gold Award.



Swoje ochronne działanie zawdzięcza dużej zawartości antyoksydantów w tym witaminy C - 850 mg/100 g, polifenoli 2800 mg/100 g.

Zawartość kakao 10,18 g/100 g, cynamonu 0,51 g/100 g.

Antyoksydacyjna miara suplementu mierzona skalą TOTAL ORAC wynosi: 2 424 240 umol/słoiczek 240 g, a dzienna dawka 60 606 umol.


UWAGA: Kompleksowe zaopatrzenie w składniki odżywcze zapewnia zestawienie różnorodnych suplementów rodziny Flavon.


SPRZEDAŻ:

http://www.healthwithflavon.com/M-558346









POLECANE

Fulereny, węglowe antyoksydanty.

    Fulereny to trzecia po diamencie i graficie fo...