Pokazywanie postów oznaczonych etykietą informacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą informacje. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 września 2019

Fulereny, węglowe antyoksydanty.



  





















 Fulereny to trzecia po diamencie i graficie forma węgla, składająca się z parzystej liczby atomów węgla od około 28 do 1500 i kształtem przypominają ca piłkę futbolową. Odkrywcą fulerenów jest profesor Harold Kroto, brytyjski chemik, który po wieloletnich badaniach w roku 1985 odkrył pierwszego fulerena C60, za co razem z Robertem Curlem Jr. i Richardem Smalleyem w 1996 roku otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii. Ciekawostką jest to, że nazwa tych cząsteczek pochodzi od nazwiska amerykańskiego architekta Richarda Buckminstera Fullera, który wymyślił pokrycia hal w postaci kopuł z płytami w kształcie wielokątów foremnych. Na tej konstrukcji oparty był również, zatwierdzony przez FIFA, używany przez 36 lat, wzór piłki nożnej.












  Fulereny mogą się składać z setek, a nawet tysięcy atomów węgla, ale ze względu na koszt wytwarzania takich molekuł, badania są prowadzone głównie na cząsteczkach C60 i C70.
Do tej pory fulereny znalazły zastosowanie w wielu dziedzinach, między innymi w fotowoltaice, w smarach, jako półprzewodniki. Najciekawsze i najbardziej obiecujące są jednak badania nad wykorzystaniem w medycynie ich silnych zdolności antyoksydacyjnych, czyli neutralizujących wolne rodniki – reaktywne pochodne tlenu, odpowiedzialne za powstawanie wielu schorzeń. Okazuje się bowiem, że fulereny mają zdolność umiejscawiania się w mitochondriach i innych obszarach komórek, gdzie jest największa produkcja wolnych rodników. Stabilna struktura i znaczna ilość tzw. podwójnych wiązań między atomami węgla sprawia, że C60 łatwo wiąże się z reaktywnymi formami tlenu. Tradycyjne antyoksydanty łącząc się z wolnymi rodnikami tworzą równowagę, ale jednocześnie poświęcają same siebie. Natomiast fulereny łączą na swojej powierzchni większa ilość wolnych rodników. Nie uszkadzają tym samym siebie, ale powodują, że wolne rodniki wpadając na siebie neutralizują się. Fuleren nie jest przy tym zużywany i może przetrwać neutralizację wolnych rodników wielokrotnie.


   Jak wskazują badania niektóre fulereny mogą być pomocne w blokowaniu aktywnych centrów wirusa HIV, a także działać destrukcyjnie na komórki rakowe. Harold Kroto opierając się na wynikach lekarzy i chemików wskazał możliwość zastosowania fulerenów w łagodzeniu skutków wylewów, urazów głowy i rdzenia kręgowego oraz w leczeniu chorób neurodegeneracyjnych np. Alzheimera. 1Badania laboratoryjne pokazały bowiem, że mają zdolność spowalniania obumierania komórek mózgowych, a także wykazują skuteczne przeciwdziałanie degradacji komórek neuronowych związanej ze stwardnieniem zanikowym bocznym (ALS). Prowadzone są również badania nad wykorzystaniem antybakteryjnych zdolności fulerenów. Zadowalające rezultaty osiągnięto działając między innymi na bakterie Candida albicans, Bacillus subtillis, E.coli. Planowane jest również wykorzystanie ich w fotochemioterapii, a szczególnie w leczeniu raka skóry. Fulereny ze względu na swoją budowę mogą być również wykorzystane jako nośniki genów, białek, a także leków. Badania wykazały, że fuleren C60 chemicznie połączony z lekami stosowanymi w chemioterapii uwalnia je wolniej, co zwiększa ich biodostępność i skuteczność wobec komórek raka płuc i czerniaka.2

  
  Obiecujące są również badania przeprowadzone na zwierzętach, mające na celu sprawdzenie możliwości wykorzystania fulerenów w ortopedii. 3Przy ich zastosowaniu udało się powstrzymać degenerację oraz zwyrodnienie chrząstki stawowej, a w innym badaniu zmniejszyć stan zapalny błon stawowych oraz rozpad tkanki kostnej.4 Obiecujące są również wyniki w leczeniu zwyrodnień chrząstki i dysku międzykręgowego, uszkodzeń kości, ucisku na nerwy w kręgosłupie oraz choroby szpiku kostnego kręgosłupa.5

  
  Z doświadczenia wielu lekarzy wynika, że stosowanie C60 ma korzystny wpływ na cały organizm, poprawiając jego kondycję, a także niwelując stany zapalne. Okazał się pomocny w leczeniu takich schorzeń jak: choroba Crohna, zespół jelita drażliwego, zespół nieszczelności jelit, zapalenie uchyłków (dr Josh Beaudry, chiropraktyk z Denver), ale i SM. Pomaga ograniczyć ból i skurcze mięśni, a także zwiększa ich siłę i wydolność. Ponieważ fulereny są silnymi antyoksydantami, nie tylko pomagają w usuwaniu wolnych rodników i walce z chorobami. Mają także zdolność do ochrony telomerów komórkowych, czyli końcówek chromosomów. Antyoksydanty zapobiegają skracaniu i zanikaniu telomerów, a także wpływają na ich wydłużanie. Badania wskazują, że to telomery decydują o długości życia komórki, a co za tym idzie spowalniają procesy starzenia organizmu.











  Fulereny występują w niewielkich ilościach w sadzy węglowej, a także w meteorytach (które spadły na ziemię), substancjach o dużej zawartości węgla powstałych przez uderzeniu piorunem, w przestrzeni kosmicznej oraz w skale zwanej „szungit”, którą odkryto w miejscowości Szungia w Karelii. Ta ostatnia forma jest najbardziej znana i wykorzystywana jako materiał uzdatniający wodę. Okazuje się, że wodny roztwór zawartych w szungicie fulerenów, przewyższa inne antyoksydanty pod względem siły i czasu działania. Zanim nauka odkryła działanie fulerenów, szungit był używany przez mieszkańców Rosji w celach leczniczych od setek lat. Stosowany jest w terapiach lekarskich, w klinikach, a także w życiu codziennym. Jest środkiem do neutralizacji szkodliwego promieniowania elektromagnetycznego. Jako dodatek do wody stanowi naturalny filtr, absorbuje nieczystości takie, jak bakterie, zarazki, metale ciężkie, azotany, azotyny, pestycydy, dioksyny, fenole i sprawia, ze woda z kranu jest pozbawiona zapachu chloru, a w smaku przypomina wodę źródlaną. Dodatkowo nadaje wodzie strukturę fulerenową, dzięki temu wychwytuje z organizmu toksyny i ułatwia ich wydalanie. Struktura wody fulerenowej jest najbardziej zbliżona do wody zawartej w ciele człowieka, dlatego jest łatwiej przyswajalna i lepiej nawadnia organizm. W końcu w organizmie człowieka, zaraz po tlenie, węgiel jest najliczniejszym pierwiastkiem ze względu na masę - 18%. 


  Szungit dodany do wody nie tylko ją filtruje, ale i zaopatruje w makro i mikroelementy. 150 gram tego węgla wystarczy na oczyszczenie i zmineralizowanie nawet 3 litrów wody, którą można stosować nie tylko do spożywania, ale również jako kosmetyk, dzięki któremu skóra i włosy zachowują zdrowy wygląd. Woda szungitowa stanowi doskonałą alternatywę dla wody w plastikowych butelkach.



Dr n.farm. Joanna Grabowska
Biomaterials, 2012; 33: 4936–46
Arthritis Rheum, 2007; 56: 3307–18Int J Nanomedicine, 2009; 4: 217–25J Nanobiotechnol, 2017; 15: 8
Cancer Nanotechnol, 2011; 2: 105–10
Connect Tissue Res, 2014; 55: 71–9





Autor: Bożena Małachowska




PRZECZYTAJ KONIECZNIE:
Poglądy autora na sposoby odzyskiwania zdrowia oparte są o publikacje naukowe oraz badania. Autor nie ponosi odpowiedzialności za to, w jaki sposób zawarta tu informacja zostanie odebrana lub wykorzystana. Tak wiec nie namawiam Cię do niczego, i cokolwiek zrobisz w nawiązaniu do wykorzystania treści opracowania, robisz z własnej woli i na własną odpowiedzialność. Rekomenduje Ci również przed podjęciem decyzji o sposobie oraz metodzie leczenia skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.







piątek, 23 sierpnia 2019

Medycyna komórkowa odpowiedzią na choroby XXI wieku.

Zasobnik, Śniadanie, Muesli, Owoców



   Organizm człowieka do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje kilku podstawowych elementów, które stanowią paliwo utrzymujące organizm przy życiu. Są nimi powietrze, woda, pokarm oraz  składniki odżywcze, które odżywiają wszystkie komórki. O ile brak powietrza, wody i jedzenia jest odczuwalny dosyć szybko, o tyle niedobór witamin, minerałów, aminokwasów, nie wywołuje w organizmie symptomów fizycznych. Dopiero długotrwały ich brak powoduje wybuch choroby, a całkowity ich deficyt prowadzi do śmierci.

   Każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu cierpi na niedobór witamin, ale najczęściej uzmysławiamy sobie to, kiedy choroba już się rozwija i często jest za późno na interwencję. Najczęstszymi powikłaniami niedoboru składników odżywczych są choroby sercowo-naczyniowe, nadciśnienie, zawał serca, miażdżyca, udar mózgu i cukrzyca. Współczesna medycyna kładzie coraz większy nacisk na  rozwój tzw. medycyny komórkowej, która zakłada, że: optymalne funkcjonowanie komórek organizmu jest warunkiem dobrego stanu zdrowia, natomiast nieprawidłowe ich funkcjonowanie jest przyczyną powstawania chorób. W naszych komórkach zachodzą niezliczone reakcje biochemiczne, a paliwo tych procesów stanowią witaminy i inne składniki odżywcze. Ogromne ich ilości są wykorzystywanie przez serce i układ krążenia,  narażone na wysokie obciążenie mechaniczne. Optymalne zaopatrywanie organizmu w składniki odżywcze zapobiega chorobom układu sercowo-naczyniowego.

   Szczególną uwagę na prawidłowe odżywianie komórkowe powinny zwrócić osoby palące tytoń. Wraz z dymem z papierosów do organizmu dostają się miliony wolnych rodników, które niszczą komórki i organy ciała i przyspieszają proces starzenia. W celu obrony przed agresywnymi molekułami należy dostarczać zwiększone dawki przeciwutleniaczy, a najważniejszym z nich jest witamina C. Jest ona również bardzo ważnym związkiem, który ogranicza negatywne skutki stresu. W czasie stresu psychicznego lub fizycznego organizm produkuje duże ilości adrenaliny i jako katalizatora wykorzystuje witaminę C. Długotrwały stres może doprowadzić do znacznego uszczuplenia zapasów witaminy C , a w konsekwencji osłabienia naczyń krwionośnych.

   Liczne obserwacje kliniczne dowiodły również, że stosowanie terapii hormonalnej powoduje ubytek witamin i innych składników odżywczych. Dlatego przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych, jak i innych preparatów hormonalnych może doprowadzić do chorób sercowo-naczyniowych. Stosowanie wszystkich lekarstw upośledza optymalne wchłanianie witamin z przewodu pokarmowego, a niektóre z nich dodatkowo powodują wypłukiwanie składników odżywczych z organizmu. Dzieje się tak w przypadku leków obniżających ciśnienie krwi, które mają działanie moczopędne. W rezultacie długoletniego ich stosowania, bez dostarczania optymalnych dawek witamin i minerałów, może prowadzić do poważnych zaburzeń w układzie sercowo-naczyniowym.

  Światowy sukces terapeutyczny komórkowych składników odżywczych w walce z chorobami serca i układu krążenia został udokumentowany naukowo. Dokładnie zostały również poznane wszystkie składniki odżywcze i ich biochemiczny skład i nad każdym z nich przeprowadzono liczne badania naukowe. Udokumentowane zostały również sukcesy zdrowotne wielu pacjentów po zastosowaniu leczenia komórkowego.*

Najważniejsze ze składników odżywczych i ich wybrane funkcje w układzie sercowo-naczyniowym:

- witamina C - najważniejszy przeciwutleniacz, stabilizuje naczynia krwionośne i tkanki mięśnia sercowego
- witamina E - potężny antyoksydant, zmniejsza lepkość płytek krwi i wpływa na optymalny przepływ krwi
- beta-karoten - ważny antyoksydant, zmniejsza ryzyko powstawania zakrzepów
- witamina B1 - wspiera utrzymanie optymalnej gospodarki energetycznej komórek serca, układu krążenia i innych organów
- potas - reguluje impulsy nerwowe, a przede wszystkim wytwarzanie i przewodzenie impulsów serca
- lizyna, prolina - aminokwasy budujące kolagen, osłaniają ściany tętnic
- karnityna - normalizuje pracę serca, które ze względu na nieustanną pracę, wykazuje szczególnie duże zapotrzebowanie na ten związek
- cysteina - odpowiedzialna za produkcję glutationu, jednego z najbardziej znaczących antyoksydantów
- koenzym Q-10 - szczególnie ważny dla zaopatrzenia komórek mięśnia sercowego w bioenergię
- piknogenol - należy do grupy bioflawonoidów, jest ważnym antyoksydantem, wspomaga witaminę C w stabilizacji tkanek ścian naczyń krwionośnych



Poniższa tabela zawiera wykaz najważniejszych składników odżywczych oraz ilości zalecane do spożywania przez osoby zdrowe oraz pacjentów z podwyższonym zapotrzebowaniem.


witaminy

witamina C                                                                                      600 - 3000 mg
witamina E                                                                                       130 -   600 IU
beta-karoten                                                                                   1600 - 8000 IU
witamina B1                                                                                         5 -    40 mg
witamina B2                                                                                         5 -    40 mg
witamina B3                                                                                       45 -   200 mg
witamina B5                                                                                       40 -   200 mg
witamina B6                                                                                       10 -     50 mg
witamina B12                                                                                     20 -   100 mcg
witamina D3                                                                                     100 -   600 IU
kwas foliowy                                                                                       90 -   400 mcg
biotyna                                                                                                60 -   300 mcg

minerały

wapń                                                                                                   30 -   150 mg
magnez                                                                                               40 -   200 mg
potas                                                                                                   20 -     90 mg
fosfor                                                                                                  10 -      60 mg

aminokwasy i inne składniki komórkowe

L-prolina                                                                                          100 -    500 mg
L-lizyna                                                                                            100 -    500 mg
koenzym Q-10                                                                                    5  -      30 mg
bioflawonoidy                                                                                   100 -    450 mg






   Starzenie się organizmu jest powolną formą choroby sercowo-naczyniowej. Prędkość z jaką się starzejemy zależna jest od stanu zdrowia naszego układu krążenia. Jeżeli się nie zabezpieczymy, postępujący proces starzenia doprowadzi do pogrubienia ścian krwionośnych i w konsekwencji do błędnego funkcjonowania miliardów komórek pozbawionych optymalnych dawek tlenu i składników odżywczych. Rozwiązanie stanowi medycyna komórkowa, która poprzez dostarczanie "paliwa komórkowego" usuwa przyczyny i poprawia błędne funkcjonowanie komórek w różnych obszarach układu krążenia. Jest przy tym bezpieczna, bo nie niesie ze sobą skutków ubocznych tak, jak dzieje się to  w przypadku medycyny konwencjonalnej, ukierunkowanej na leczenie farmakologiczne.


  Coraz częściej naukowcy wskazują na konieczność stosowania się do zasad medycyny komórkowej i w niej to upatrują ratunku dla obecnych i przyszłych pokoleń. Dowodem na to są tysiące żyjących pacjentów na całym świecie, którym to właśnie odpowiednie składniki odżywcze uratowały nie tylko zdrowie, ale i życie. Spychane do tej pory na dalszy plan przez koncerny farmaceutyczne witaminy i minerały przyczyniają się zarówno do zapobiegania jak i leczenia chorób, na które tradycyjne lekarstwa nie potrafią znaleźć rozwiązania.




* Dr Samuel DeMaio Uniwersytet Emory - badania nad pozytywnym wpływem witaminy E na chorych po angioplastyce
* Dr Aleksandra Niedzwiedzki, dr Gilberto Nunesa - badania nad pozytywnym działaniem wit. C i E na chorych po angioplastyce
* Dr Charles Hennkens - badania nad wpływem witaminy C, E i beta-karotenu na redukcję ryzyka wystąpienia zawałów i udarów




Na podstawie książki : "Dlaczego zwierzęta nie dostają zawałów serca...tylko my ludzie" Dr med. Matthias Rath





Autor: Bożena Małachowska


PRZECZYTAJ KONIECZNIE:
Poglądy autora na sposoby odzyskiwania zdrowia oparte są o publikacje naukowe oraz badania. Autor nie ponosi odpowiedzialności za to, w jaki sposób zawarta tu informacja zostanie odebrana lub wykorzystana. Tak wiec nie namawiam Cię do niczego, i cokolwiek zrobisz w nawiązaniu do wykorzystania treści opracowania, robisz z własnej woli i na własną odpowiedzialność. Rekomenduje Ci również przed podjęciem decyzji o sposobie oraz metodzie leczenia skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.








wtorek, 23 lipca 2019

Pokonać miażdżycę.

 KsztaÅ‚t Serca, Drzewo, Czerwony


   Największa "epidemia" na świecie została spowodowana przez zawały serca, udary mózgu i inne formy choroby sercowo-naczyniowej i pochłonęła już miliony ludzkich istnień. Dziś wiemy, że ta "sercowo-naczyniowa epidemia" nie jest tak naprawdę chorobą, a jedynie skutkiem długotrwałego niedoboru witamin i innych niezbędnych składników odżywczych w milionach komórek naszego ciała. Wiemy również, że można temu zapobiec.


    Długotrwały niedobór witamin i innych niezbędnych składników w komórkach naczyń krwionośnych zakłóca prawidłowe ich funkcjonowanie. Najbardziej rozpowszechnioną konsekwencją tego stanu rzeczy jest nadciśnienie tętnicze oraz rozwój złogów miażdżycowych, prowadzących do zawałów serca i udarów mózgu. Medycyna konwencjonalna ogranicza się jedynie do objawowego leczenia miażdżycy, stosując leki mające spowolnić procesy chorobowe. W przypadku zaawansowania choroby stosuje się zabiegi chirurgiczne w celu mechanicznego usprawnienia przepływu krwi (angioplastyka i wszczepienie baypassów). Natomiast nowoczesna medycyna komórkowa stawia na kompleksowe uzupełnienie niedoborów witamin i minerałów celem doprowadzenia do stabilności ścian naczyń, zapobieganie ich uszkodzeniom i pęknięciom oraz niedopuszczenie do powstawania złogów miażdżycowych i stwardnienia i zwężenia ścian tętnic. Liczne badania kliniczne udowodniły, że zastosowanie w codziennej diecie odpowiednich substancji pokarmowych nie tylko zapobiega chorobie sercowo-naczyniowej, ale również w naturalny sposób naprawia szkody powstałe w ścianach naczyń krwionośnych. Szczególną rolę odgrywają tutaj witamina C, witamina E, beta-karoten, lizyna, prolina.


Badania wskazują, że już po sześciu miesiącach kuracji witaminowej szybki rozwój złogów miażdżycowych zostaje zredukowany, a po roku złogi całkowicie znikają, co wskazuje na naturalny proces leczenia ścian naczyń.


  Najniższy wskaźnik zawałów serca  notuje się we Francji, Grecji i innych krajach śródziemnomorskich, a najwyższy wśród mieszkańców Europy Północnej. Wynika to z diety, w której znajduje się dużo owoców, wina, oliwy z oliwek, które są bogate w polifenole i witaminy. Dieta taka  ma o wiele większy wpływ na obniżenie ryzyka chorób sercowo-naczyniowych, niż obniżenie poziomu cholesterolu.

W 1993 roku w Magazynie medycznym Nowej Anglii opublikowano wyniki badań klinicznych, z których wynika, że :

- spożywanie witaminy C obniża ryzyko choroby sercowo-naczyniowej o 50%
- spożywanie witaminy E o ponad 1/3
- spożywanie beta-karotenu o 30%


Żaden lek farmaceutyczny nie okazał się jak dotąd skuteczny w obniżaniu ryzyka chorób serca i układu krążenia w tak imponujący sposób, jak te witaminy.


   Według statystyk Światowej Organizacji Zdrowia, każdego roku ponad 12 milionów ludzi umiera w konsekwencji zawałów i udarów mózgu. Liczne badania wskazują, że problem ten nie dotyczy zwierząt. Głównym powodem tego jest fakt produkowania w ich organizmie witaminy C, w ilości od 1000 mg do 20000 mg dziennie. Witamina  C jest cementem ścian tętnic, a jej optymalna ilość stabilizuje naczynia. Niestety człowiek nie jest w stanie wyprodukować ani jednej molekuły witaminy C. Genetyczne zmiany na przestrzeni wieków doprowadziły do utracenia takiej zdolności przez organizm człowieka. Początkowo ta genetyczna zmiana nie powodowała szkodliwych skutków, ponieważ dieta naszych przodków obfitowała w owoce, warzywa, produkty zbożowe i pokrywała minimum dziennego zapotrzebowania na witaminy. Natomiast współczesna dieta drastycznie zredukowała witaminy w dziennej diecie za sprawą sposobu przetwarzania pokarmu, jego przechowywania i przygotowywania (gotowanie), co doprowadza do redukcji witamin w diecie. 


  W  zapobieganiu chorobom sercowo-naczyniowym ogromną rolę odgrywa witamina C. Po pierwsze jest bardzo silnym przeciwutleniaczem, ma zdolność wzmagania produkcji kolagenu, elastyny i innych molekuł stabilizujących ściany naczyń krwionośnych. To właśnie stabilne ściany nie pozwalają na rozwój złogów miażdżycowych. Niewystarczająca ilość witaminy C skutkuje powstawaniem milionów maleńkich pęknięć i uszkodzeń wewnątrz ścian naczyń. W procesie naprawczym organizm kieruje do tych uszkodzeń cząsteczki tłuszczy (cholesterol) i białek. Przy chronicznym niskim spożyciu witaminy C, ten proces naprawczy trwa przez wiele lat i prowadzi do powstawania złogów miażdżycowych. Miażdżyca jest zatem naturalna próbą "podparcia" niestabilnych naczyń, osłabionych na skutek niedoboru witamin i nie ma nic wspólnego z nadmiarem tłuszczu w naszej diecie. Nie jest również chorobą wieku zaawansowanego. 


Podstawowym błędem medycyny konwencjonalnej jest obniżanie poziomu cholesterolu bez jednoczesnego usunięcia związanego z nim niedoboru witamin!!!


  Podwyższony poziom cholesterolu nie jest przyczyną choroby sercowo-naczyniowej, a konsekwencją rozwijającej się choroby naczyń spowodowanej niedoborem witamin. Natomiast medycyna konwencjonalna opiera się na podawaniu leków obniżających poziom cholesterolu, nie lecząc jednocześnie prawdziwych przyczyn. Stosowanie zatem farmakoterapii, w formie statyn,  jest metodą niepełną i prowadzącą do poważnych skutków ubocznych. Wieloletnie badania nie dowiodły pozytywnego działania statyn. Leki na ich bazie wywołują wiele skutków ubocznych, a nawet zwiększają ryzyko wystąpienia chorób serca. Profesor Karl Folkers   stwierdził, że u pacjentów z niewydolnością serca, zażywających lek obniżający poziom cholesterolu, dochodzi do znacznego spadku poziomu koenzymu Q-10, co w konsekwencji prowadzi do zaostrzenia choroby.

   Opracowany przez doktora Matthiasa Ratha Program Zdrowia Komórkowego pomaga pacjentom z podwyższonym poziomem cholesterolu i problemami sercowo-naczyniowymi. Pozytywne działanie tego programu potwierdzają liczni pacjenci, u których po zastosowaniu kuracji w składniki odżywcze, stwierdzono lepszą stabilność tkanki łącznej naczyń i zredukowanie zapotrzebowania na molekuły naprawcze (cholesterol). U osób z poważnymi zaburzeniami w początkowej fazie programu zaobserwowano wzrost poziomu cholesterolu we krwi, co oznacza, że następuje naturalna redukcja złogów tłuszczu w naczyniach. Po kilku miesiącach poziom cholesterolu spada, często nawet poniżej wartości początkowej. Badania kliniczne potwierdzają, że wprowadzenie do diety dodatku witaminy C (w ilości 2-3 g dziennie) pozwala obniżyć poziom cholesterolu o 20%, a trójglicerydów o 50-70%. Niebagatelną rolę odgrywają również witamina E, B3, B5, karnityna i związki mineralne.

Najważniejsze w kuracji składnikami odżywczymi jest zachowanie synergii między nimi, a nie spożywanie pojedynczych "mega-dawek".


   Współcześnie kilkaset milionów ludzi na świecie cierpi na nadciśnienie tętnicze i niewydolność serca. Medycyna konwencjonalna uznaje, że w ponad 90% przyczyny nadciśnienia tętniczego są nieznane i ogranicza się jedynie do leczenia objawów choroby. Natomiast nowoczesna medycyna komórkowa wskazuje, że przyczyna leży w chronicznym niedoborze niezbędnych składników odżywczych w milionach komórek ścian naczyń. To bowiem prowadzi do skurczu naczynia, stwardnienia ściany, jej pogrubienia i w konsekwencji do podniesienia ciśnienia krwi. Badania kliniczne wskazują, że zarówno w procesie zapobiegania, jak i leczenia nadciśnienia niezbędne jest podawanie przede wszystkim witaminy C, bioflawonoidow, argininy, magnezu oraz koenzymu Q-10.

Wyniki badań wskazują, w jakim zakresie poszczególne składniki odżywcze obniżają ciśnienie krwi:

- witamina C - 5-10%
- koenzym Q-10 - 10-15%
- magnez - 10-15%
- arginina - ponad 10%

Podobnie przedstawia się sprawa z chorobami serca. Medycyna konwencjonalna ogranicza się jedynie do stosowania leków moczopędnych, co w konsekwencji prowadzi jedynie do pogorszenia stanu zdrowia. Dla prawidłowej pracy mięśnia sercowego są niezbędne witaminy i inne składniki odżywcze. Leki moczopędne powodują wypłukiwanie ich z organizmu. Dlatego podawanie ich bez jednoczesnego uzupełniania w witaminy i minerały prowadzi do coraz większego upośledzenia pracy i wydolności mięśnia sercowego. Liczne badania kliniczne udowodniły, że podawanie w zwiększonych dawkach koenzymu Q-10, witaminy B1, karnityny, witaminy D oraz kompleksu witamin znacznie poprawia pracę serca. Normalizuje powiększone komory, ogranicza spłycenie oddechu, zmniejsza obrzęki, poprawia kondycję fizyczną oraz wydłuża życie. 



Na podstawie książki: Dr med. Matthias Rath "Dlaczego zwierzęta nie dostają zawałów serca....tylko my ludzie"















PRZECZYTAJ KONIECZNIE:
Poglądy autora na sposoby odzyskiwania zdrowia oparte są o publikacje naukowe oraz badania. Autor nie ponosi odpowiedzialności za to, w jaki sposób zawarta tu informacja zostanie odebrana lub wykorzystana. Tak wiec nie namawiam Cię do niczego, i cokolwiek zrobisz w nawiązaniu do wykorzystania treści opracowania, robisz z własnej woli i na własną odpowiedzialność. Rekomenduje Ci również przed podjęciem decyzji o sposobie oraz metodzie leczenia skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.




poniedziałek, 15 lipca 2019

Ogórek dobry na wszystko.

   

Jeść, Sałatka, Ogórki, Żywności

   



     Ogórek bywa często przez nas niedoceniany. Lubimy jego smak, ale nie do końca zdajemy sobie sprawę, jak wysoce wartościowym jest warzywem, które zawiera ogromne ilości witamin, minerałów, a także błonnika i polifenoli.  W upalne letnie dni ogórki stanowią doskonałą przekąskę lub dodatek do sałatek i koktajli. Dzięki dużej zawartości wody świetnie gaszą pragnienie i można je zajadać do woli, ponieważ są niskokaloryczne, a poza tym bogate w błonnik wspomagają nasze trawienie. Bardzo cenne są w postaci surowej, ale ukiszenie ich powoduje, że ich wartości odżywcze znacznie wzrastają.



Nawodnienie i ochrona serca


    Ogórek jest źródłem bogatej w minerały i witaminy wody o wiele zdrowszej, niż ta butelkowana, ponieważ stanowi ona ponad 97% całego składu. Dzięki temu , a przecież utrzymanie odpowiedniego nawodnienia jest ogromnie ważne dla prawidłowej pracy wszystkich narządów naszego organizmu. Ogórek działa moczopędnie przez co oczyszcza organizm z toksyn,  dba o pracę układu moczowego i nerek. Pomaga pozbyć się również nadmiaru wody z organizmu, która w przypadku niektórych schorzeń gromadzi się powodując obrzęki i opuchlizny.
Ogórek działa moczopędnie podobnie, jak leki na obniżenie ciśnienia. Jest na szczęście warzywem bogatym w mikro i makroelementy, dlatego ta  w/w właściwość nie powoduje, że wraz z częstym oddawaniem moczu pozbędziemy się zbyt dużej ilości cennych minerałów. Najważniejszym z nich, szczególnie istotnym dla zdrowej pracy serca jest potas, którego ogórek zawiera od 136 do 147 mg/100 g. Potas odpowiada za każde uderzenie serca, a także za prawidłową pracę wszystkich mięśni.


Gorzki nie znaczy zły


  Za gorzkawy smak ogórków odpowiada kukurbitacyna, która wykazuje między innymi działanie antynowotworowe. Hamuje rozwój komórek raka prostaty, piersi i płuc, a także chroni przed rakiem trzustki. Działa również antybakteryjnie, przeciwzapalnie oraz przeciwgrzybiczo. Ponadto pobudza trawienie i działa ochronnie na wątrobę. Przeciwnowotworowe i przeciwzapalne właściwości ogórek zawdzięcza również flawonoidom, luteinie i kwasowi kawowemu.



Zielony eliksir młodości


  Chlorofil zapewniający ogórkom zielony kolor reguluje wiele procesów w organizmie. Przede wszystkim oczyszcza organizm z toksyn, chroni przed negatywnym działaniem wolnych rodników, a także niweluje stany zapalne. Dlatego ogórek jest polecany dla osób mających problem z przykrym zapachem z ust, zapachem potu i moczu. Chlorofil nazywany jest również eliksirem młodości i między innymi dlatego ogórki stosowane są również w formie kosmetyku.


Ogórek piękny i młody


  Ogórek stosowany jako kosmetyk  po pierwsze doskonale nawilża skórę. Ponadto doskonale odżywia włosy i paznokcie, między innymi dzięki obecności krzemu. Chlorofil, witamina C i flawonoidy natomiast spowalniają procesy starzenia, ponieważ ograniczają negatywne działanie wolnych rodników. Ogórek stanowi  dodatek do wielu kosmetyków, kremów, toników, szamponów, ale oczywiście największe właściwości odmładzające wykazuje w postaci naturalnej. Zarówno od wewnątrz, jak i zewnątrz.



Ogórki Kiszone, Domowe Przetwory, Słoiki



Kiszone najzdrowsze



  Podczas kiszenia w ogórkach zachodzi proces fermentacji mlekowej, w wyniku której  powstają dobroczynne bakterie, zwiększa się ilość witamin i minerałów. Te dobroczynne bakterie uszczelniają nasze jelita oraz działają ochronnie na cały nasz organizm. Za stany zapalne, choroby i otyłość w naszym organizmie odpowiedzialne są w dużej mierze pro zapalne bakterie jelitowe, które pochodzą głównie ze "śmieciowego" jedzenia, a także pokarmów odzwierzęcych, szczególnie tych z nieekologicznych źródeł. Dlatego tak ważne jest by dbać o stan naszej mikrobioty, a kiszone  ogórki doskonale się do tego nadają. Są nie tylko doskonałym źródłem ochronnych bakterii, ale i wspierają przemianę materii. Dlatego ogórki w każdej postaci są polecane osobom walczącym z nadwagą.  Podczas procesu kiszenia w ogórkach  zwiększa się ilość wszystkich witaminy, ale najbardziej witaminy K, bo z 17,1 do aż 72,1 mg/100 g. Witamina ta odpowiada za prawidłowe krzepnięcie krwi, zapobiega osteoporozie, nowotworom oraz dba o prawidłową pracę jelit. Ze spożywaniem ogórków kiszonych muszą uważać osoby z nadciśnieniem, ze względu na  zwiększoną zawartość sodu.





piątek, 7 czerwca 2019

Polifenole, najprostszy sposób na zdrowie.

Martwa Natura, Jeść, Pić, Wina








 





   Doskonale zdajemy sobie sprawę, że to żywność ma największe znaczenie w kształtowaniu naszego zdrowia, a rośliny odgrywają kluczową rolę. Świat naukowy od wielu lat bada związki roślinne i ich wpływ na organizm człowieka. Największe zainteresowanie budzą  polifenole, które chronią same rośliny przed chorobami, grzybami i negatywnym wpływem czynników zewnętrznych. Wieloletnie badania potwierdziły, że to ochronne działanie można przenieść również na organizm człowieka.  Odkryto bowiem, że polifenole posiadają właściwości antyoksydacyjne, chroniąc organizm człowieka przed negatywnym działaniem wolnych rodników, które to przyczyniają się do powstawania licznych chorób. Posiadają  działanie  przeciwzapalne, przeciwwirusowe, przeciwzakrzepowe, przeciwgrzybiczne, przeciwnowotworowe, a także ochronne na naczynia krwionośne.


Wieloletnie badania pozwoliły wyodrębnić kilka najważniejszych grup polifenoli, a należą do nich: flawonoidy, kwasy fenolowe, lignany, stilbeny. Liczba tych związków jest ogromna, bo samych flawonoidów do tej pory udało się odnaleźć i nazwać około  8 tysięcy.

Najważniejszy podział

1. Kwasy fenolowe (pochodne kwasu benzoesowego i cynamonowego);
2. Flawonoidy, które można podzielić na podklasy:
– Flawony (apigenina, hesperydyna, luteolina);
– Flawanony (naringenina, hesperydyna, taksifolina);
– Flawonole (kwercetyna, kemferol, mirycetyna, rutyna);
– Flawanole (katechina, epikatechina, epigalokatechina);
– Izoflawony (daidzeina, genisteina, glicyteina);
– Antocyjany (cyjanidyna, malwidyna, delfinidyna).




               Kolorowe, Candy, Godziwej, Galaretki






Polifenole a cukrzyca


     Liczne badania dowiodły, że pewna grupa polifenoli przeciwdziała powstawaniu cukrzycy, stymulując trzustkę do produkcji insuliny i obniżając poziom glukozy we krwi, ponadto zmniejszają wchłanianie glukozy z jelit. Polifenole chronią również przed powikłaniami cukrzycy takimi jak: retinopatia(uszkodzenie siatkówki oka), nefropatia (uszkodzenie kłębuszków nerkowych) oraz neuropatia (uszkodzenie nerwów).  Dlatego zaleca się spożywanie głównie warzyw i owoców zabarwionych na czerwono i fioletowo, zielonej herbaty, kurkumy, a także kakao, które jest wyjątkowo bogate w związki fenolowe.



                   Sojowy, Kapusty, Soja, Å»ywnoÅ›ci, Zdrowe




Polifenole w walce z nowotworami i osteoporozą


   Jedną z przyczyn powstawania nowotworów są mutacje  DNA spowodowane działaniem wolnych rodników. Polifenole po pierwsze chronią przed stresem oksydacyjnym,  a po drugie wymiatają wolne rodniki z organizmu. I tak dla przykładu fitoestrogeny czyli między innymi lignany i izoflawony,  chronią przed nowotworami estrogenozależnymi takimi, jak rak sutka i jajników. Badania potwierdziły, że takie właściwości posiadają związki zawarte głównie w soi. Soja jest wyposażona w bardzo ważny izoflawon genistatinę, który wspomaga również  utrzymanie gęstości kości, przeciwdziałając tym samym osteoporozie.  Z badań przeprowadzonych na grupie kobiet  wynikło, że wyższe spożycie izoflawonów przez 6 miesięcy spowodowało zwiększenie mineralizacji kości o 2,4 % oraz zwiększenie gęstości kości o 2,2 % w odcinku lędźwiowym kręgosłupa.



               Herbata, Liść, Chiny, Zielony




    Bardzo silne działanie antyrakowe wykazują również polifenole zawarte w herbacie. I tak dla przykładu katechiny, występujące najliczniej w zielonej herbacie, nie tylko chronią przed powstawaniem komórek nowotworowych. Nie dopuszczają również do rozwoju już istniejących, a także uruchamiają program samoniszczenia, blokując zaopatrywanie ich w tlen i cukier. Liczne badania udowodniły, że katechiny zapobiegają rozrostowi komórek rakowych, w tym  białaczki szpikowej, raka nerki, piersi, skóry, prostaty i jamy ustnej.  Również badanie prowadzone na zwierzętach wykazały, że zielona herbata zapobiega rozwojowi guzów wywołanych przez kancerogeny (głównie nowotwory: płuc, przełyku, skóry, piersi, żołądka czy okrężnicy).

   Coraz szerzej prowadzone są badania nad zastosowaniem flawonoidów nie tylko w zapobieganiu, ale i leczeniu nowotworów w medycynie konwencjonalnej. Znanych jest już wiele pochodnych flawonoidów, które wspierają terapię nowotworów lekoodpornych, przywracając wrażliwość zmutowanych komórek na cytostatyki.



Purpurowy Winogron, Winnica, Napa Valley               




Ochrona układu krążenia


   Polifenole działają ochronnie na naczynia krwionośne  powodując ich rozszerzanie i uelastycznienie. Zapobiegają nadmiernej produkcji wolnych rodników nie dopuszczając tym samym do powstawaniem stanów zapalnych w obrębie naczyń krwionośnych. Przyczyniają się do obniżania ciśnienia krwi oraz zmniejszenia jej krzepliwości, a przede wszystkim zapobiegają miażdżycy i chorobie niedokrwiennej serca. Dlatego w celu ochrony układu krążenia zaleca się spożywanie owoców o ciemnej barwie takich jak ciemne winogrona, czarny bez, aronia, czarna porzeczka. Zawierają one bowiem najwięcej ochronnych flawonoidów w skórce i miąższu tuż pod nią. Prym wiedzie tutaj resweratrol, który jest odpowiedzialny za tzw. paradoks francuski. U Francuzów występuje bowiem najniższa zachorowalność na choroby układu krążenia ze względu na to, iż spożywają oni duże ilości czerwonego wina.


Działanie antyalergiczne


   Związki polifenolowe wykazują działanie antyalergiczne. Po pierwsze dlatego, że znacznie podnoszą odporność organizmu, a po drugie zmniejszają  szybkość uwalniania histaminy, która odpowiedzialna jest za reakcję alergiczną. Najważniejszą rolę w leczeniu i zapobieganiu alergii wykazuje kwercetyna, która jest wykorzystywana do produkcji preparatów antyalergicznych. W naturze występuje głównie w winogronach, truskawkach, jarmużu, jabłkach, owocach czarnego bzu, borówkach, wiśniach, czarnej porzeczce. Działanie antyalergiczne i zapobiegające astmie wykazuje również hispidulina wyizolowana z Clerodendrum petasites, rośliny stosowanej w Tajlandii do  leczenia objawów astmy. Rozluźnia ona mięśnie tchawicy stymulowane do skurczu przez histaminę.


                JesieÅ„, Dziecko, Portret, Twarz


Polifenole odmładzają


    Polifenole chronią wszystkie komórki naszego organizmu przed działaniem wolnych rodników opóźniając tym samym proces starzenia i obniżając wiek biologiczny. Stosowane od wewnątrz w pożywieniu, jak i zewnątrz w postaci kosmetyków, dbają o stan naszych włosów jak i skóry. Utrzymują odpowiedni poziom kwasu hialuronowego i kolagenu  zapewniając tym samym nawilżenie i elastyczność skóry Wykazują również działanie ochronne przed promieniami UV, czyli takie, jak dla samych roślin, z których pochodzą.


Polifenole w regeneracji mięśni i stawów


  Polifenole stymulują  produkcję kolagenu, który jest bardzo ważny dla prawidłowego funkcjonowania naszych stawów, ścięgien, odpowiada za elastyczność skóry, a także występuje w tkankach tworzących błony śluzowe i wnętrze żył i tętnic. Wykazują również działanie regenerujące na nasze mięśnie. Bardzo ważne jest dostarczanie do organizmu dużej ilości polifenoli przez osoby narażone na wzmożoną aktywność fizyczną, a także tych z chorobami wyniszczającymi lub stosującymi leki na bazie statyn. I tak dla przykładu badania przeprowadzone na kulturystach wskazują, że regularne spożywanie soku z granatów gwarantują imponującą muskulaturę. Owoce te obfitują w polifenole, które przyspieszają regenerację mięśni oraz odzyskanie siły po intensywnym treningu.



     Wieloletnie badania naukowe dowiodły, że spożywanie pokarmów bogatych w związki polifenolowe, czyli między innymi owoców, warzyw, ziół, roślin strączkowych, przypraw wspomaga dobrą kondycję organizmu, ponieważ chroni przed chorobami cywilizacyjnymi, a także umożliwia leczenie już zaistniałych schorzeń. Coraz głośniej mówi się o konieczności włączania do codziennej diety przede wszystkim świeżych warzyw i owoców. Niestety nie zawsze jesteśmy w stanie utrzymać reżim zdrowej diety. Dlatego świat naukowy wychodzi na przeciw współczesnemu człowiekowi i chcąc zapewnić mu odpowiednią ochronę tworzy suplementy, w których polifenole odgrywają najważniejszą rolę. Z takim właśnie założeniem powstały owocowo-warzywne żele Flavon, które  w jednorazowej dawce (6 g) zawierają nawet 177 mg polifenoli. Dlatego w połączeniu z codzienną dietą są w stanie zapewnić zalecaną dzienną dawkę, która waha się w przedziale od 0,1 do 2 g. Suplementy Flavon zapewniają również doskonałą przyswajalność polifenoli, o której decyduje odpowiednio rozbudowana mikrobiota jelit,. Flavon został stworzony tak, aby wzbogacić naszą mikrobiotę, ponieważ różnorodny skład suplementu stanowi doskonałe źródło prebiotyków. Twórcy Flavonu wykorzystali w suplementach takie owoce i warzywa, które charakteryzują się znakomitym potencjałem antyoksydacyjnym. Postawili głównie na ciemne owoce, czyli winogrona, czarną porzeczkę, jagody, czarny bez, wiśnię, a także kakao i owoc granatu.
















Autor: Bożena Małachowska


PRZECZYTAJ KONIECZNIE:
Poglądy autora na sposoby odzyskiwania zdrowia oparte są o publikacje naukowe oraz badania. Autor nie ponosi odpowiedzialności za to, w jaki sposób zawarta tu informacja zostanie odebrana lub wykorzystana. Tak wiec nie namawiam Cię do niczego, i cokolwiek zrobisz w nawiązaniu do wykorzystania treści opracowania, robisz z własnej woli i na własną odpowiedzialność. Rekomenduje Ci również przed podjęciem decyzji o sposobie oraz metodzie leczenia skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.


piątek, 29 marca 2019

Mity o cholesterolu.

 








  Od wielu lat trwają badania nad cholesterolem i nad tym, jakie ma znaczenie dla naszego organizmu. Coraz głośniej zaczyna się mówić o jego dobroczynnym wpływie, a nie o szkodliwości i przestaje się wiązać jego obecność z powstawaniem blaszki miażdżycowej, a także zawałami serca, udarami mózgu i miażdżycą. Okazuje się bowiem, że teoria o jego ogromnej szkodliwości to wymysł firm farmaceutycznych i największa mistyfikacja XX wieku. Normy ustalające wysokość cholesterolu we krwi zmieniają się co jakiś czas, a to tylko po to, by uczynić z pacjenta dożywotniego klienta firm farmaceutycznych, faszerując go lekami obniżającymi poziom cholesterolu we krwi.




                                         Jaka jest rzeczywista rola cholesterolu?

   
     Cholesterol  przede wszystkim ogrywa ogromną rolę w syntezie kortyzolu, sterydowego hormonu stresu. Kortyzol ma za zadanie aktywizację glukozy i potasu. Jest skutecznym środkiem antyalergicznym, podnosi krzepliwość krwi, stabilizuje czynności serca i krążenia, podnosi ciśnienie krwi, wywołuje euforię, hamuje powstawanie komórek nowotworowych.

Cholesterol bierze udział w syntezie hormonów płciowych odpowiedzialnych między innymi za budowę kości i stawów oraz za regulację potrzeby snu.

Odgrywa kluczową rolę w syntezie witaminy D, która między innymi odpowiada za budowę kości, stawów i jest niezbędna w syntezie serotoniny "hormonu szczęścia".

Jest niezbędny w syntezie hormonów, które podtrzymują funkcje życiowe organizmu, regulują gospodarkę białkową, witaminową oraz elektrolitową, a w głównej mierze odpowiadają za regulowanie procesów przemiany materii. Cholesterol jest substratem do syntezy kwasów żółciowych, głównym składnikiem mitochondriów i błon komórkowych wszystkich tkanek, zapewniając im prawidłowe funkcjonowanie i wzrost. Gwarantuje długie życie, właściwy podział komórkowy, chroniąc nas przed zwyrodnieniami nowotworowymi.



                                     Czy istnieje cholesterol dobry i cholesterol zły?


Okazuje się, że podział cholesterolu na frakcję LDL (zły) i HDL (dobry) jest błędem. Otóż LDL i HDL nie są w ogóle cholesterolem, ale proteinami, które mają właściwości wchłaniania tłuszczów i cholesterolu aby umożliwić ich transport w organizmie. Frakcja HDL pobiera cholesterol z pożywienia i nadmiar odprowadza do wątroby. Tam jest przekształcany w 80% w kwas żółciowy oraz w 20% w wolny cholesterol. LDL natomiast przejmuje nagromadzony w wątrobie cholesterol i rozprowadza go do biliardów naszych komórek.



                                            Normy cholesterolu we krwi


    Najbardziej znane prace naukowe wskazują, że za normę cholesterolu należy przyjąć  275 mg/dl plus minus 10%. Poziom ten waha się w zależności od obciążenia organizmu. U 20% ludności wynosi 300 mg/dl do 350 mg/dl i zawsze jest oznaką wzmożonej witalności. Stężenie poziomu cholesterolu zmienia się z wiekiem i zależy od wielu czynników. Głównie od zapotrzebowania ustroju na hormony, które przecież powstają z cholesterolu, chociażby kortyzol. Poziom kortyzolu znacznie wzrasta w przypadku silnego obciążenia psychicznego i fizycznego. Wówczas również wzrasta zapotrzebowanie na cholesterol, jak i w przypadku wszelkich chorób. Natomiast głodzenie się, marskość wątroby, przewlekłe choroby wyniszczające obniżają go. Spada bowiem wydolność wszystkich narządów, a przede wszystkim wątroby, która utrzymuje właściwy poziom cholesterolu.



                                      Cholesterol a miażdżyca i zawał serca


     Podwyższony poziom cholesterolu nie ma nic wspólnego z rozwojem miażdżycy, zawałem serca, nadciśnieniem. Cholesterol bowiem stanowi zaledwie 1% blaszki miażdżycowej. Miażdżyca zaczyna się już w płodzie i rozwija w dzieciństwie, mimo początkowo niskiego poziomu cholesterolu. Polega na zamknięciu światła naczyń w wyniku zmian włóknistych i nadmiernego rozrostu komórek. Głównymi czynnikami jej rozwoju są: uwarunkowania genetyczne, palenie papierosów, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, dna moczanowa, przewlekły stres, otyłość spowodowana nadmiernym spożyciem węglowodanów. Czynniki te powodują uszkodzenie ściany tętnic i zwapnienie warstwy mięśniowej. W celu naprawy w miejscach pęknięć gromadzą się komórki oraz tkanka łączna, co skutkuje powstawaniem blizn i zgrubieniu wewnętrznych ścian naczyń, a w konsekwencji zamknięciem ich światła.



                                                   Cholesterol a odżywianie


     Spożywane przez nas pokarmy mają niewielki wpływ na poziom cholesterolu. Mogą go obniżyć lub podwyższyć o zaledwie 5%. W przypadku zwiększonej lub zmniejszonej podaży cholesterolu w pokarmach, wątroba reaguje odpowiednio i wyrównuje jego stan.



                                          Cholesterol a witaminy i minerały



    Organizm człowieka składa się z białka, natomiast hormony, witaminy i składniki mineralne zawiadują zachodzącymi w nim procesami przemiany materii. Witaminy wspomagają cholesterol w pozyskiwaniu energii między innymi z zapasów białka, jest to szczególnie ważne, kiedy organizm jest narażony na znaczny wysiłek fizyczny i umysłowy. Redukcja stężenia cholesterolu pociąga za sobą osłabienie aktywności witamin, a tym samym funkcji obronnych organizmu. Niebagatelną rolę odgrywają witaminy z grupy B oraz witamina C. Ta ostatnia w połączeniu z cholesterolem ma ogromny wpływ na przebieg wszelkich procesów życiowych i ma decydujące znaczenie dla produkcji kortyzolu. Ponadto ma działanie stabilizujące naczynia krwionośne oraz zapobiega miażdżycy i zawałowi serca. Kolejna istotna witamina to witamina D, która powstaje ze zgromadzonego pod skórą cholesterolu. Jest ona niezbędna w utrzymaniu odpowiedniego poziomu wapnia w kościach oraz stanowi źródło serotoniny. Podobnie sprawa przedstawia się z elektrolitami, których poziom reguluje kortyzol powstający z cholesterolu. Najważniejszymi elektrolitami są sód i potas , które ściśle ze sobą współpracują aby utrzymać w dobrej kondycji wszystkie mięśnie, narządy wewnętrzne, nerwy, jak również układ pokarmowy i moczowy.



                                  Skutki obniżania poziomu cholesterolu



   Obniżanie poziomu cholesterolu powoduje ograniczenie produkcji hormonów, a tym samym spadek wydolności psychicznej i fizycznej organizmu. Skutkuje osłabieniem funkcji  wszystkich komórek i układu immunologicznego. Redukcja cholesterolu ogranicza wydzielanie kortyzolu, co prowadzi do spadku cukru we krwi, a w konsekwencji osłabienia mięśni, zakłóca ponadto metabolizm mineralny. Pociąga za sobą  spadek stężenia sodu i potasu, co prowadzi do osłabienia pracy mięśni, niewłaściwego nawodnienia organizmu, a także zaburzeń sercowo-krążeniowych. Wiąże się również z ryzykiem niedostatecznej syntezy witaminy D, co w konsekwencji prowadzi do odwapnienia kości, a także zmniejszonej produkcji serotoniny, "hormonu szczęścia".

   Farmakologiczna redukcja cholesterolu nie tylko zaburza funkcje życiowe organizmu, ale wywołuje wiele nieodwracalnych skutków ubocznych. Lekarze proponując kurację antycholesterolową, za pomocą leków opartych na statynach, nie informują pacjentów o groźnych dla zdrowia skutkach takiej terapii. Straszą wręcz, że jest ona konieczna, bo ratująca życie i, że wiąże się z przyjmowaniem statyn do końca życia. Po wielu latach "leczenia" cholesterolu w organizmie pojawiają się objawy, których często pacjenci nie wiążą początkowo ze  statynami i składają na karb  trudów dnia codziennego, czy starości. Do najczęstszych należą bóle i osłabienie mięśni, zaburzenia pamięci i koncentracji, zaburzenia snu, bolesność stawów i kręgosłupa, zaburzenia pracy serca, a w skrajnych przypadkach nowotwory, rozpad mięśni, neuropatie, a nawet zgon. W historii statyn najgorzej zapisał się lek o nazwie Lipobay, po cichu wycofany z rynku, z powodu którego zmarły 52 osoby.

  Naukowcy na całym świecie od wielu lat biją na alarm i wskazują na zgubne skutki stosowania antycholesterolowych statyn, a także na to, że nie istnieje choćby jedno wskazanie uzasadniające redukcję stężenia cholesterolu we krwi.  Mówią wyraźnie, że obniżanie poziomu cholesterolu jest nieprzydatne i groźne dla zdrowia, a ponadto, że cholesterol nie ma absolutnie najmniejszego wpływu na rozwój miażdżycy i choroby serca. Natomiast propagandą antycholesterolową kieruje przemysł farmaceutyczny oraz producenci margaryn.




na podstawie: "Mit o cholesterolu" prof. dr hab.med. Walter Hartenbach








Autor: Bożena Małachowska



PRZECZYTAJ KONIECZNIE:
Poglądy autora na sposoby odzyskiwania zdrowia oparte są o publikacje naukowe oraz badania. Autor nie ponosi odpowiedzialności za to, w jaki sposób zawarta tu informacja zostanie odebrana lub wykorzystana. Tak wiec nie namawiam Cię do niczego, i cokolwiek zrobisz w nawiązaniu do wykorzystania treści opracowania, robisz z własnej woli i na własną odpowiedzialność. Rekomenduje Ci również przed podjęciem decyzji o sposobie oraz metodzie leczenia skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.








wtorek, 5 lutego 2019

Flavon. Suplement diety na miarę XXI wieku.

 

    
















 

    Człowiek od zarania dziejów szuka  cudownego eliksiru, który uchroni go przed chorobami, opóźni procesy starzenia i przedłuży życie. Dawniej to natura podsuwała najlepsze rozwiązania, a las pełen ziół i ogród warzywno-owocowy stanowiły najlepszą aptekę. W pewnym momencie przenieśliśmy się z lasu do laboratorium i zaczęliśmy tworzyć leki i suplementy diety coraz dalsze od natury.


    Tak bardzo zachłysnęliśmy się najnowszymi osiągnięciami w dziedzinie medycyny i farmakoterapii, że nawet nie chcieliśmy zwracać uwagi na skutki uboczne takiego działania. Wydawało nam się, że wystarczy połknąć tabletkę, a wszystko wróci do normy. Na szczęście powoli  zaczynamy wracać do korzeni i sięgać po sprawdzone metody naszych praprzodków.  Układamy dietę w myśl zasady: jestem tym, co jem i często w niej upatrujemy sposobu na zachowanie zdrowia i urody. Dlatego coraz częściej w naszej diecie znajdują się warzywa i owoce, które zawierają niezbędne dla naszego organizmu minerały oraz przeciwutleniacze w postaci witamin i flawonoidów. Nie odkrywamy niczego nowego, bo od dawna wiadomo, że warzywa i owoce to samo zdrowie. Współczesna nauka po prostu wreszcie potrafi oznaczyć i nazwać poszczególne związki, które sprawiają, że rośliny wykazują działanie zdrowotnie.

    Wiemy już, że witaminy, minerały i flawonoidy pochodzące z roślin działają ochronnie i regenerująco na komórki naszego organizmu i są niezbędne w walce z wolnymi rodnikami. Prawda jednak jest taka, że człowiek żyjący 100 czy 200 lat temu nie musiał zjadać tak dużej ilości warzyw i owoców, jak żyjący współcześnie. Dawniej wystarczyło spożyć ok. 0,3 kg owoców i 0,7 kg warzyw dziennie, oczywiście ekologicznych i nieprzetworzonych. Obecnie zapotrzebowanie na witaminy, flawonoidy i minerały znacznie wzrosło. Dzieje się tak z powodu zanieczyszczenia powietrza, wody, gleby, żywności,co wiąże się ze zwiększonym zagrożeniem ze strony wolnych rodników. Ponadto badania prowadzone na przestrzeni lat wskazują, jak bardzo warzywa i owoce tracą wartości odżywcze za sprawą wszechobecnej chemii. I tak dla przykładu zawartość w 100 g:

- brokuł - wapń w 1985 roku 103 mg/100 g                          2002 rok - 28 mg/100 g
- banan - witamina B6 w 1985 roku 330 mg/100 g               2002 rok - 18 mg/100 g
- marchew - magnez w 1985 roku 21 mg/100 g                    2002 rok -  6 mg/100 g
- szpinak - wit. C w 1985 roku 51 mg/100 g                         2002 rok - 18 mg/100 g


   Dlatego najnowsze piramidy żywieniowe wskazują, że w celu właściwego odżywienia organizmu i zaopatrzenia w ochronne przeciwutleniacze powinniśmy zjadać dziennie 2,3 kg świeżych owoców i 3,5 kg świeżych warzyw, pochodzących z ekologicznych upraw, tak aby samych flawonoidów dostarczyć 1-2 gramów. Jak się okazuje nie jesteśmy w stanie tego dokonać  zarówno ze względu na rodzaj posiłków jakie spożywamy, ale przede wszystkim na wydolność naszego układu pokarmowego, ponieważ obok zalecanych warzyw spożywamy również mięso, nabiał, zboża itd.  Dlatego naukowcy wskazują na konieczność suplementacji takiej, która uzupełni niedobory niezbędnych składników. Sami zresztą bardzo często sięgamy po suplementy witamin i minerałów. I tak w zależności od samopoczucia i potrzeby sięgamy osobno po witaminę C, E, B, D3, żelazo, magnez, kwas foliowy, kwasy omega itd.itp. lub preparaty ukierunkowane na wsparcie osobno skóry, włosów, oczu, wątroby, mięśni, czy też układu nerwowego.

    Na szczęście nasza świadomość i wiedza jest coraz większa, dlatego jesteśmy coraz bardziej wybredni w wyborze suplementacji. Od dobrego suplementu oczekujemy coraz więcej. Ma być przede wszystkim skuteczny, naturalny i nie wywołujący skutków ubocznych, pochodzący z ekologicznych źródeł, jak najlepiej przyswajalny, a przede wszystkim o jak największym spektrum działania.

Czy istnieją takie suplementy i czym się różnią od popularnych tabletek?


    Naturalny suplement produkowany jest wyłącznie ze związków roślinnych pochodzących z ekologicznych upraw i nie zawiera konserwantów. Jego istotą są bioflawonoidy, które zapewniają wchłanialność witamin, a także działają  przeciwalergicznie, przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo, przeciwgrzybicznie i przeciwnowotworowo oraz oczyszczają z toksyn nasz organizm. Dodatkowo charakteryzuje się nawet  95% wchłanialnością i nie można go przedawkować, ponieważ zawiera jedynie naturalne witaminy, a organizm sam reguluje ich poziom, natomiast nadmiar jest rozkładany przez bakterie jelitowe i wydalany z organizmu.

    Sztuczny suplement jest stworzony w laboratorium na wzór związków roślinnych, ale bez ich udziału, a poziom ich wchłanialności jest bardzo niski, bo zaledwie 8-11%. Nie posiada w swoim składzie ochronnych i oczyszczających bioflawonoidów, a ze względu na obecność sztucznych dodatków może wykazywać właściwości uczulające, a przy zbyt długiej suplementacji obciąża nerki i wątrobę.

Wychodząc na przeciw oczekiwaniom współczesnego człowieka i potrzebom wynikającym z obciążeń cywilizacyjnych, powstały suplementy Flavon.  


   Można powiedzieć, że ich historia zaczęła się już w 1933 roku, kiedy to węgierski naukowiec Albert Szent-Gyorgyi wyodrębnił i zidentyfikował witaminę C, a w 1936 roku witaminę P, czyli bioflawonoidy. Za odkrycie witaminy C został nagrodzony nagrodą Nobla w 1937 roku. W ślady noblisty poszedł kolejny węgierski naukowiec prof.Zoltan Dinya, który w swojej pracy skupił najwięcej uwagi na badaniu, jak substancje roślinne działają na fizjologię człowieka. Jego główne zainteresowanie jest skierowane w stronę bioflawonoidów. Efektem wieloletniej pracy i doświadczeń są  suplementy Flavon.


  •  Posiadają unikalną postać żelu, który ze względu na konsystencję i skład charakteryzuje się nawet 95% wchłanialnością. Żele Flavon to kompozycja najważniejszych składników warzyw i owoców, stworzona tak, by z jak największą skutecznością regenerować i odżywiać wszystkie  komórki i organy naszego ciała.



  • Wykazują również zdolności regeneracyjne kodu DNA oraz ochronne telomerów komórkowych.



  • Ich zadaniem jest doprowadzić organizm do stanu równowagi biologicznej i takiego wzmocnienia systemu odpornościowego, aby miał możliwość obrony przed wolnymi rodnikami, które odpowiadają za większość chorób i zaburzeń w organizmie człowieka. Między innymi chorób układu krążenia, cukrzycy, nowotworów, chorób układu pokarmowego, a nawet Parkinsona i Alzheimera.



  • W skład  Flavonu wchodzą witaminy, minerały, aminokwasy i enzymy. Przede wszystkim jednak ochronne bioflawonoidy pochodzące głównie z ciemnych owoców, których  największe stężenie  znajduje się w  pestkach, skórce i miąższu tuż pod nią.



  •  Wszystkie użyte do produkcji owoce i warzywa zachowują biologiczne właściwości, ponieważ nie są pasteryzowane, a temperatura przetwarzania nie przekracza 46'C. Wiadomo bowiem, że powyżej tej temperatury rośliny tracą wartościowe bioflawonoidy, większość enzymów i witamin.



  • Składniki do produkcji posiadają certyfikat ekologiczności, są pozbawione sztucznych barwników, a przede wszystkim konserwantów, ponieważ mocno skondensowane bioflawonoidy w naturalny sposób chronią żele przed utratą wartości.



  • Poszczególne składniki zostały skomponowane nieprzypadkowo, ale tak aby wzajemnie wzmacniały swoje działanie, podnosząc jednocześnie zdrowotny wpływ na komórki naszego organizmu.



  • Unikalność suplementów Flavon polega również na dużej koncentracji składników, ponieważ jeden słoiczek 240 g zawiera wyciąg z 40 kg owoców i warzyw. Dzięki temu dzienna porcja, czyli 6 g produktu zapewnia nam wartości odżywcze z 1 kg świeżych owoców i warzyw!!! Sami nie bylibyśmy w stanie zapewnić takiej ilości w codziennej diecie.



  • Żele Flavon mają za zadanie chronić nasz organizm przed chorobami, ale badania wskazują, że w wielu przypadkach dłuższa suplementacja może wykazywać działanie uzdrawiające.



  • Firma Flavon to firma rodzinna, która utrzymuje również rodzinne relacje z konsumentami, ale i dba o całe pokolenia, kierując produkty do każdej grupy wiekowej.


   Suplementom Flavon zaufało już miliony ludzi na całym świecie. Ich jakość oraz dobroczynny wpływ na organizm zostały uznane przez wielu naukowców, instytucje i organizacje międzynarodowe. Najnowocześniejsze systemy kontroli jakości gwarantują ich niezmiennie wysoką jakość, za którą stale otrzymują nagrody i wyróżnienia. Żaden suplement nie może się poszczycić taką jakością, innowacyjnością i rosnącym zaufaniem konsumentów.                                         
                           
      http://www.healthwithflavon.com/M-558346   




                     
                                                             









Autor: Bożena Małachowska






poniedziałek, 21 stycznia 2019

Glutation nasz najsilniejszy sprzymierzeniec.





 












 

       Rozwój cywilizacji to nie tylko rozwój nowych dziedzin nauki, technologii, kultury i sztuki, które czynią nasze życie łatwiejszym i przyjemniejszym. Rozwój ten niesie ze sobą również wiele zagrożeń, głównie za sprawą zanieczyszczenia środowiska, a przede wszystkim żywności. Wraz z żywnością, powietrzem i wodą do naszego organizmu dostarczane są potężne ilości związków chemicznych, a te z kolei są przyczyną mnożenia się ogromnych ilości wolnych rodników, które odpowiadają za starzenie się naszego organizmu oraz za powstawanie wielu chorób. Na szczęście organizm człowieka nie pozostaje zupełnie bezbronny w obliczu szkodliwych czynników. Naszymi sprzymierzeńcami są przeciwutleniacze pochodzenia zewnętrznego i wewnętrznego.


 Najpotężniejszym z przeciwutleniaczy wewnątrzkomórkowych jest glutation - GSH. 


   Glutation to białko zbudowane z trzech  aminokwasów - glutaminy, cysteiny i glicyny. Występuje we wszystkich organizmach roślinnych i zwierzęcych. Znaczenie GSH dla naszego organizmu jest ogromne. Obniżenie jego poziomu zagraża nie tylko zdrowiu, ale i życiu, a badania wskazują, że jego niski poziom towarzyszy ponad dwustu jednostkom chorobowym. Między innymi chorobom autoimmunologicznym (SM, choroby tarczycy, łuszczyca, cukrzyca, reumatoidalne zapalenie stawów), a także chorobom układu krążenia, chorobom neurodegeneracyjnym, jak Parkinson i Alzheimer,  wysokiemu poziomowi cholesterolu. Coraz głośniej mówi się o tym, że  badanie jego poziomu we krwi powinno wejść do zestawu obowiązkowych badań laboratoryjnych, gdyż w wielu przypadkach ustabilizowanie jego poziomu może niwelować choroby.



  GSH wspomaga układ immunologiczny



  Wspiera rozmnażanie się limfocytów odpowiedzialnych za zwalczanie wirusów i bakterii. Pełni w komórkach funkcję porządkową, usuwając z nich wszelkiego rodzaju "odpadki", przywracając  tym samym zdrowie i pełną sprawność.






   Działa odtruwającą 



  Główną siedzibą GSH jest wątroba, w której neutralizuje on wolne rodniki, pestycydy, metale ciężkie i inne toksyny. Wiążąc się z nimi pozbawia je szkodliwych właściwości, a po zneutralizowaniu są one usuwane z komórki, a następnie z organizmu z moczem i żółcią. Bardzo ważne jest aby w czasie kuracji nowotworowej utrzymywać wysoki poziom GSH, ponieważ zabezpiecza on komórki przed niszczącym działaniem chemioterapii.



Flavon Green
Regeneracja wątroby i naturalne źródło prekursorów cysteiny


Jest najpotężniejszym przeciwutleniaczem i działa regenerująco na witaminy przeciwutleniające C i E



  Jako najsilniejszy przeciwutleniacz broni nasz organizm przed stresem oksydacyjnym. Obniżenie jego poziomu prowadzi do wielu chorób i przedwczesnej śmierci, a jego obecność jest gwarantem naszego życia. Glutation nie może jednak pełnić swojej ochronnej roli bez  zewnętrznych przeciwutleniaczy witamin C i E, natomiast jego obecność warunkuje oraz zwiększa ich  ochronne działanie. Pozostałymi związkami istotnymi dla funkcjonowania glutationu są: selen, kwas foliowy oraz witaminy B1, B2, B12 .

  W normalnych warunkach glutation jest wytwarzany w wystarczającej ilości. Niestety starzejący się organizm, w trakcie choroby lub poddany stresowi ma znacznie zmniejszone ilości glutationu i należy wówczas zwiększyć dostarczanie przeciwutleniaczy zewnętrznych oraz związków, które nie tylko działają ochronnie, ale również stymulują wytwarzanie GSH. 

   Nie możemy niestety korzystać z glutationu zawartego w pokarmach - surowych warzywach, owocach, czy mięsie. Glutation pochodzenia zewnętrznego nie przekracza bowiem bariery przewodu pokarmowego i ulega strawieniu do tworzących go aminokwasów. Z tą myślą powstało wiele suplementów zawierających aminokwasy, składowe glutationu. Najważniejszym z nich jest L- cysteina, ale niestety jej suplementacja nie wykazuje trwałego i skutecznego działania.  Zanim bowiem zasili komórki jest w większości unieszkodliwiona przez wolne rodniki. Poza tym z łatwością można ją przedawkować i wówczas ma działanie toksyczne.



Flavon Joy
Źródło witaminy C, antyoksydantów i naturalnej kurkumy



  Co zatem zrobić aby zasilić organizm bezpieczną cysteiną, a w rezultacie glutationem?


  Należy dostarczać do organizmu pokarmy, które zawierają prekursory cysteiny. Można je odnaleźć w czosnku, cebuli, kapuście, brokułach, szpinaku, pomidorach, burakach, fasoli, kurkumie, orzechach włoskich, a także jajach, mięsie kurcząt oraz serwatce mleka krowiego. Bardzo ważne jest również zadbanie o mikrobiotę naszych jelit, ponieważ to ona odpowiada za produkcję acetylocysteiny, prekursora cysteiny.

  Obok cysteiny bardzo ważne jest aby dostarczać do organizmu witaminy C i E. Pierwsza znacznie podnosi poziom glutationu we krwi oraz komórkach układu odpornościowego. Natomiast druga nie tylko zwiększa jego poziom, ale i skuteczność działania.

  Bardzo ważna jest również podaż selenu, który zarówno sam wykazuje działanie ochronne  (antynowotworowe) na nasze komórki,a poza tym stanowi ważny element peroksydazy glutation. Występuje on w glebie, a jego przyswajalność wymaga powiązania ze związkami wchodzącymi w skład warzyw. Można go odnaleźć w orzechach, cebuli, czosnku, brokułach, żeń-szeniu, natce pietruszki, pestkach słonecznika, a także jajach, podrobach i mięsie.



Flavon Green+
Źródło witamin, antyoksydantów i prekursorów cysteiny.




  Wiadomo, że samego glutationu nie można skutecznie suplementować, ani zjadać takiej ilości pokarmów, które zadbałyby o jego właściwy poziom. Istnieją na szczęście preparaty, które łączą niezbędne witaminy i minerały stymulujące produkcję glutationu oraz wzbogacające mikroflorę jelit. Dosyć popularnym i sprawdzonym suplementem jest FLAVON, który łączy synergicznie naturalne, czynne biologicznie składniki z roślin i dzięki swojej żelowej konsystencji zapewnia niemalże 100% wchłanialność.












                       

                                                   




Autor: Bożena Małachowska


PRZECZYTAJ KONIECZNIE:
Poglądy autora na sposoby odzyskiwania zdrowia oparte są o publikacje naukowe oraz badania. Autor nie ponosi odpowiedzialności za to, w jaki sposób zawarta tu informacja zostanie odebrana lub wykorzystana. Tak wiec nie namawiam Cię do niczego, i cokolwiek zrobisz w nawiązaniu do wykorzystania treści opracowania, robisz z własnej woli i na własną odpowiedzialność. Rekomenduje Ci również przed podjęciem decyzji o sposobie oraz metodzie leczenia skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.

POLECANE

Fulereny, węglowe antyoksydanty.

    Fulereny to trzecia po diamencie i graficie fo...