poniedziałek, 13 maja 2019

Grelina, hormon głodu.

     Gruby, Nadwaga, OtyÅ‚ość, Waga

 

Grelina jest polipetydowym hormonem wytwarzanym  przede wszystkim w żołądku, ale również w jelicie cienkim, trzustce, komórkach immunologicznych i podwzgórzu. Grelina, nazywana hormonem głodu, uwalnia się w momencie, kiedy organizm zbyt długo nie otrzymuje pokarmu. U zdrowych osób największe stężenie tego hormonu występuje między godziną 22 a 4, a szczególnie wysoki jego poziom obserwuje się u osób na restrykcyjnej diecie, chorujących na wyniszczające choroby przewlekłe w tym anoreksję i bulimię. Na wytwarzanie greliny ma również wpływ stres oraz zaburzenia snu.  




Grelina a stres

   Badania wykazały znaczny wzrost poziomu greliny w momencie, kiedy jesteśmy  narażeni na stres. Głód, który wówczas odczuwamy sprawia, że bardzo często zajadamy go czymś niekoniecznie zdrowym,  co stanowi najszybszą drogę do otyłości i wielu chorób. Zajadanie "stresu" produktami  zawierającymi duże ilości sztucznych substancji oraz złe nawyki żywieniowe zaburzają komunikację osi mózg jelita poprzez wytwarzanie bakterii jelitowych o charakterze zapalnym. Prowadzi to do sytuacji nieustannego wytwarzania greliny i wówczas nawet krótko po posiłku odczuwamy głód.



Grelina a mikrobiota


   Stan naszych jelit oraz liczebność i różnorodność gatunkowa mikrobioty również ma znaczenie jeżeli chodzi o wytwarzanie greliny. Badania wykazały, że wysoki poziom greliny ma istotny związek z występowaniem beztlenowych bakterii jelitowych o charakterze zapalnym takich jak Bacteroides i Provotella. Są to bakterie, które między innymi odpowiadają za stany zapalne przyzębia i jak wykazują badania, występują w znacznej ilości u osób chorych między innymi na reumatoidalne zapalenie stawów. Nie wykazano natomiast współzależności greliny z bakteriami o charakterze ochronnym takimi jak Bifidobacterium i Lactobacillus.



Grelina działa, jak naturalny antydepresant oraz odmładza mózg

   Badania wykazały, że krótkotrwałe, kontrolowane w pełni głodówki mają pozytywny wpływ na mózg i zdrowie psychiczne. Grelina w tym czasie działa, jak naturalny antydepresant. Stymuluje wówczas komórki mózgowe prowadząc do ich szybszego dzielenia się i rozrastania. Poprawia to  zdolności koncentracji, uczenia się i zapamiętywania.  Jest to bardzo ważne dla osób pracujących umysłowo, uczących się, a przede wszystkim cierpiących  na depresję,  ponieważ choroba ta powoduje uszkadzanie niektórych struktur mózgu. Te wnioski to ogromna nadzieja również dla osób chorych na Parkinsona, u których stwierdza się niski poziom greliny we krwi.


Wyćwiczyć grelinę

   Aktywność fizyczna jest naszym dużym sprzymierzeńcem w walce z otyłością. I to nie tylko dlatego, że pomaga spalić tkankę tłuszczową, ale hamuje nadmierne wytwarzanie greliny. Zatem, jeżeli chcemy uciszyć nasz hormon głodu, niekoniecznie musimy go zajadać. Okazuje się, że bardzo skuteczne w walce z głodem są ćwiczenia fizyczne, ale najlepiej  aerobowe, czyli chociażby jazda na rowerze, bieganie, nie zaś anaerobowe, jak podnoszenie ciężarów. Wniosek jest zatem prosty. Im bardziej jesteśmy aktywni, tym mniej głodni.



Człowiek głodny to zły

   Dlaczego, kiedy jesteśmy głodni, odczuwamy złość? Okazuje się, że nie chodzi tylko o dyskomfort płynący z trzewi. W momencie, kiedy jesteśmy głodni w naszym organizmie dochodzi do zaburzeń kilku hormonów. Poziom greliny ulega wzrostowi i automatycznie spada glukozy i serotoniny, hormonu szczęścia. W momencie, kiedy dostarczymy do organizmu pokarm zawierający cukier lub węglowodany grelina ulega obniżeniu, natomiast rośnie glukoza i serotonina. Z tych pewnie powodów głodówki lub restrykcyjne diety  bywają frustrujące i wywołują złość. Szczególnie wówczas, kiedy nie dostarczamy do organizmu nawet owocowej fruktozy, która chociaż minimalnie podniosłaby poziom glukozy we krwi i serotoniny.



Grelina pod kontrolą

  Organizm człowieka jest doskonałą fabryką, która sama potrafi regulować wszystkie procesy pod warunkiem, że zapoznamy się z instrukcją obsługi i nie będziemy dostarczać jej surowców zaburzających pracę. W naszym organizmie ogromną rolę odgrywa praca hormonów, które dla pełni szczęścia potrzebują odpowiedniego paliwa w postaci witamin, minerałów, błonnika, zdrowych węglowodanów i cukrów. Zapewniając organizmowi odpowiednie pożywienie, aktywność fizyczną oraz ograniczając stres sprawimy, że nasz hormon głodu pozostanie pod ścisłą kontrolą, a jego nieznaczny wzrost w czasie, kilkunastogodzinnych głodówek może podziałać jedynie ożywczo na nasze ciało, jak i mózg. Musimy również pamiętać, że istotną rolę w wytwarzaniu greliny ma stan naszej mikrobioty. Jelita, którym zapewnimy dobre prebiotyki zadbają o właściwą komunikację osi mózg jelita,a to spowoduje, że przestaniemy odczuwać fałszywy głód.

Do napisania tego posta skłoniły mnie osobiste doświadczenia z dietą Dąbrowskiej. Informacje tutaj zawarte oparłam na kilkunastu opracowaniach naukowych.














Autor: Bożena Małachowska



PRZECZYTAJ KONIECZNIE:
Poglądy autora na sposoby odzyskiwania zdrowia oparte są o publikacje naukowe oraz badania. Autor nie ponosi odpowiedzialności za to, w jaki sposób zawarta tu informacja zostanie odebrana lub wykorzystana. Tak wiec nie namawiam Cię do niczego, i cokolwiek zrobisz w nawiązaniu do wykorzystania treści opracowania, robisz z własnej woli i na własną odpowiedzialność. Rekomenduje Ci również przed podjęciem decyzji o sposobie oraz metodzie leczenia skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.









środa, 10 kwietnia 2019

Flavon GREEN. Zielony detoks, który kocha nasze stawy.

 Flavon Green

   Flavon GREEN to koncentrat z warzyw, kolejny z rodziny suplementów Flavon, który w 2014 roku otrzymał Nagrodę Główną za najlepszy produkt węgierski. Ma bardzo silne działanie oczyszczające i stanowi doskonałe uzupełnienie owocowych suplementów linii Flavon. To synergiczne połączenie sprawia, że aktywność tego preparatu jest wzmocniona o 100%. Oczyszczając organizm działa, jak eliksir młodości, stosowany codziennie pomaga w utrzymaniu zdrowia.


Oparty jest głównie na zielonych warzywach:

- brokuł
- szpinak
- alga spirulina
- zielona herbata
- zielone pędy pszenicy
- korzeń pietruszki
- seler
- czosnek
- grapefriut
- rokitnik pospolity
- marchew

Składniki czosnku wzmacniają odporność organizmu, działają podobnie, jak antybiotyk. Wykazują działanie antybakteryjnie, rozprawiają się z z wieloma drobnoustrojami zwłaszcza z paciorkowcami i gronkowcami, jak i z grzybami i pasożytami. Flavon GREEN doskonale radzi sobie z przeziębieniami, a nawet chronicznym stanem zapalnym zatok.

Flavon GREEN ma bardzo silne działanie przeciwzapalne. Obecność wielu flawonoidów, w tym kaempferolu, usuwa kwas moczowy zapobiegając dnie moczanowej i zapaleniu stawów.

Doskonale wpiera układ moczowy i rozrodczy zapobiegając infekcjom. Składniki selera działają przy kamicy nerkowej, przeciwdziałając powstawaniu kamieni  jak również przy zaburzeniach funkcji nerek.

Ma działanie moczopędne oraz przyczynia się do zapobieganiu przerostu prostaty.

Pobudza przemianę materii, odtruwa organizm, likwiduje zaparcia i regeneruje uszkodzenia jelita grubego.

Zapobiega wielu chorobom takim jak: wrzody, a nawet nowotwory.

Obecność wielu naturalnych witamin z grupy B, prowitaminy A, witamin C, E, K, D, antocyjanów i flawonoidów pomaga utrzymać w dobrym zdrowiu wątrobę, trzustkę, serce i nerki.

Między innymi dzięki obecności selenu reguluje poziom cukru we krwi, dlatego jest znakomitym wsparciem przy cukrzycy typu II.

Jest wyjątkowy ze względu na bogactwo składników mineralnych takich jak: sód, potas, selen, fluor, wapń, cynk i bor. Dzięki nim dba o mięśnie w tym mięsień sercowy, chroni zęby oraz kości wykazując działanie ochronne przeciw osteoporozie.

Dzięki zawartości selera łagodzi bóle artretyczne.

Pobudza przemianę materii, pomaga trawić tłuszcze, wzmaga produkcję żółci, zapobiega zastojom oraz przeciwdziała powstawaniu kamieni.

Chroni przed działaniem wolnych rodników, chroni DNA przed uszkodzeniem.

Zmniejsza zagrożenie stanów zapalnych stawów.

Reguluje ciśnienie krwi, pozytywnie wpływa na układ krążenia oraz wzmacnia serce. Oczyszcza naczynia krwionośne z płytek miażdżycowych, reguluje krzepliwość krwi i rozpuszcza zakrzepy.

Pomaga przy migrenach oraz astmie.

Dba o wszystkie mięśnie zapobiegając ich bolesnym skurczom.

Za sprawą dużej ilości żelaza i kwasu foliowego pomaga przeciwdziałać anemii.

Chlorofil pomaga usuwać nieprzyjemny zapach potu.

Wykazuje korzystne działanie względem mózgu.

Oczyszcza organizm, likwiduje obrzęki, nawilża skórę, wzmacnia włosy, poprawia koloryt skóry oraz nadaje jej aksamitną gładkość.

Doskonale dba o mikrobiotę naszych jelit przez co podnosi odporność organizmu na wiele chorób w tym psychicznych.

Podnosi poziom glutationu w organizmie, który jest najsilniejszym obrońcą w walce z wolnymi rodnikami.


Swoje ochronne działanie zawdzięcza dużej zawartości antyoksydantów w tym witaminy C - 871,4 mg/100 g,  polifenoli 1423 mg/100 g.

Antyoksydacyjna miara suplementu mierzona skalą TOTAL ORAC wynosi:  482 880  umol/słoiczek 240 g, a dzienna dawka: 12 072  umol.


UWAGA: Kompleksowe zaopatrzenie w składniki odżywcze zapewnia zestawienie różnorodnych suplementów rodziny Flavon.


SPRZEDAŻ:

http://www.healthwithflavon.com/M-558346






piątek, 29 marca 2019

Mity o cholesterolu.

 








  Od wielu lat trwają badania nad cholesterolem i nad tym, jakie ma znaczenie dla naszego organizmu. Coraz głośniej zaczyna się mówić o jego dobroczynnym wpływie, a nie o szkodliwości i przestaje się wiązać jego obecność z powstawaniem blaszki miażdżycowej, a także zawałami serca, udarami mózgu i miażdżycą. Okazuje się bowiem, że teoria o jego ogromnej szkodliwości to wymysł firm farmaceutycznych i największa mistyfikacja XX wieku. Normy ustalające wysokość cholesterolu we krwi zmieniają się co jakiś czas, a to tylko po to, by uczynić z pacjenta dożywotniego klienta firm farmaceutycznych, faszerując go lekami obniżającymi poziom cholesterolu we krwi.




                                         Jaka jest rzeczywista rola cholesterolu?

   
     Cholesterol  przede wszystkim ogrywa ogromną rolę w syntezie kortyzolu, sterydowego hormonu stresu. Kortyzol ma za zadanie aktywizację glukozy i potasu. Jest skutecznym środkiem antyalergicznym, podnosi krzepliwość krwi, stabilizuje czynności serca i krążenia, podnosi ciśnienie krwi, wywołuje euforię, hamuje powstawanie komórek nowotworowych.

Cholesterol bierze udział w syntezie hormonów płciowych odpowiedzialnych między innymi za budowę kości i stawów oraz za regulację potrzeby snu.

Odgrywa kluczową rolę w syntezie witaminy D, która między innymi odpowiada za budowę kości, stawów i jest niezbędna w syntezie serotoniny "hormonu szczęścia".

Jest niezbędny w syntezie hormonów, które podtrzymują funkcje życiowe organizmu, regulują gospodarkę białkową, witaminową oraz elektrolitową, a w głównej mierze odpowiadają za regulowanie procesów przemiany materii. Cholesterol jest substratem do syntezy kwasów żółciowych, głównym składnikiem mitochondriów i błon komórkowych wszystkich tkanek, zapewniając im prawidłowe funkcjonowanie i wzrost. Gwarantuje długie życie, właściwy podział komórkowy, chroniąc nas przed zwyrodnieniami nowotworowymi.



                                     Czy istnieje cholesterol dobry i cholesterol zły?


Okazuje się, że podział cholesterolu na frakcję LDL (zły) i HDL (dobry) jest błędem. Otóż LDL i HDL nie są w ogóle cholesterolem, ale proteinami, które mają właściwości wchłaniania tłuszczów i cholesterolu aby umożliwić ich transport w organizmie. Frakcja HDL pobiera cholesterol z pożywienia i nadmiar odprowadza do wątroby. Tam jest przekształcany w 80% w kwas żółciowy oraz w 20% w wolny cholesterol. LDL natomiast przejmuje nagromadzony w wątrobie cholesterol i rozprowadza go do biliardów naszych komórek.



                                            Normy cholesterolu we krwi


    Najbardziej znane prace naukowe wskazują, że za normę cholesterolu należy przyjąć  275 mg/dl plus minus 10%. Poziom ten waha się w zależności od obciążenia organizmu. U 20% ludności wynosi 300 mg/dl do 350 mg/dl i zawsze jest oznaką wzmożonej witalności. Stężenie poziomu cholesterolu zmienia się z wiekiem i zależy od wielu czynników. Głównie od zapotrzebowania ustroju na hormony, które przecież powstają z cholesterolu, chociażby kortyzol. Poziom kortyzolu znacznie wzrasta w przypadku silnego obciążenia psychicznego i fizycznego. Wówczas również wzrasta zapotrzebowanie na cholesterol, jak i w przypadku wszelkich chorób. Natomiast głodzenie się, marskość wątroby, przewlekłe choroby wyniszczające obniżają go. Spada bowiem wydolność wszystkich narządów, a przede wszystkim wątroby, która utrzymuje właściwy poziom cholesterolu.



                                      Cholesterol a miażdżyca i zawał serca


     Podwyższony poziom cholesterolu nie ma nic wspólnego z rozwojem miażdżycy, zawałem serca, nadciśnieniem. Cholesterol bowiem stanowi zaledwie 1% blaszki miażdżycowej. Miażdżyca zaczyna się już w płodzie i rozwija w dzieciństwie, mimo początkowo niskiego poziomu cholesterolu. Polega na zamknięciu światła naczyń w wyniku zmian włóknistych i nadmiernego rozrostu komórek. Głównymi czynnikami jej rozwoju są: uwarunkowania genetyczne, palenie papierosów, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, dna moczanowa, przewlekły stres, otyłość spowodowana nadmiernym spożyciem węglowodanów. Czynniki te powodują uszkodzenie ściany tętnic i zwapnienie warstwy mięśniowej. W celu naprawy w miejscach pęknięć gromadzą się komórki oraz tkanka łączna, co skutkuje powstawaniem blizn i zgrubieniu wewnętrznych ścian naczyń, a w konsekwencji zamknięciem ich światła.



                                                   Cholesterol a odżywianie


     Spożywane przez nas pokarmy mają niewielki wpływ na poziom cholesterolu. Mogą go obniżyć lub podwyższyć o zaledwie 5%. W przypadku zwiększonej lub zmniejszonej podaży cholesterolu w pokarmach, wątroba reaguje odpowiednio i wyrównuje jego stan.



                                          Cholesterol a witaminy i minerały



    Organizm człowieka składa się z białka, natomiast hormony, witaminy i składniki mineralne zawiadują zachodzącymi w nim procesami przemiany materii. Witaminy wspomagają cholesterol w pozyskiwaniu energii między innymi z zapasów białka, jest to szczególnie ważne, kiedy organizm jest narażony na znaczny wysiłek fizyczny i umysłowy. Redukcja stężenia cholesterolu pociąga za sobą osłabienie aktywności witamin, a tym samym funkcji obronnych organizmu. Niebagatelną rolę odgrywają witaminy z grupy B oraz witamina C. Ta ostatnia w połączeniu z cholesterolem ma ogromny wpływ na przebieg wszelkich procesów życiowych i ma decydujące znaczenie dla produkcji kortyzolu. Ponadto ma działanie stabilizujące naczynia krwionośne oraz zapobiega miażdżycy i zawałowi serca. Kolejna istotna witamina to witamina D, która powstaje ze zgromadzonego pod skórą cholesterolu. Jest ona niezbędna w utrzymaniu odpowiedniego poziomu wapnia w kościach oraz stanowi źródło serotoniny. Podobnie sprawa przedstawia się z elektrolitami, których poziom reguluje kortyzol powstający z cholesterolu. Najważniejszymi elektrolitami są sód i potas , które ściśle ze sobą współpracują aby utrzymać w dobrej kondycji wszystkie mięśnie, narządy wewnętrzne, nerwy, jak również układ pokarmowy i moczowy.



                                  Skutki obniżania poziomu cholesterolu



   Obniżanie poziomu cholesterolu powoduje ograniczenie produkcji hormonów, a tym samym spadek wydolności psychicznej i fizycznej organizmu. Skutkuje osłabieniem funkcji  wszystkich komórek i układu immunologicznego. Redukcja cholesterolu ogranicza wydzielanie kortyzolu, co prowadzi do spadku cukru we krwi, a w konsekwencji osłabienia mięśni, zakłóca ponadto metabolizm mineralny. Pociąga za sobą  spadek stężenia sodu i potasu, co prowadzi do osłabienia pracy mięśni, niewłaściwego nawodnienia organizmu, a także zaburzeń sercowo-krążeniowych. Wiąże się również z ryzykiem niedostatecznej syntezy witaminy D, co w konsekwencji prowadzi do odwapnienia kości, a także zmniejszonej produkcji serotoniny, "hormonu szczęścia".

   Farmakologiczna redukcja cholesterolu nie tylko zaburza funkcje życiowe organizmu, ale wywołuje wiele nieodwracalnych skutków ubocznych. Lekarze proponując kurację antycholesterolową, za pomocą leków opartych na statynach, nie informują pacjentów o groźnych dla zdrowia skutkach takiej terapii. Straszą wręcz, że jest ona konieczna, bo ratująca życie i, że wiąże się z przyjmowaniem statyn do końca życia. Po wielu latach "leczenia" cholesterolu w organizmie pojawiają się objawy, których często pacjenci nie wiążą początkowo ze  statynami i składają na karb  trudów dnia codziennego, czy starości. Do najczęstszych należą bóle i osłabienie mięśni, zaburzenia pamięci i koncentracji, zaburzenia snu, bolesność stawów i kręgosłupa, zaburzenia pracy serca, a w skrajnych przypadkach nowotwory, rozpad mięśni, neuropatie, a nawet zgon. W historii statyn najgorzej zapisał się lek o nazwie Lipobay, po cichu wycofany z rynku, z powodu którego zmarły 52 osoby.

  Naukowcy na całym świecie od wielu lat biją na alarm i wskazują na zgubne skutki stosowania antycholesterolowych statyn, a także na to, że nie istnieje choćby jedno wskazanie uzasadniające redukcję stężenia cholesterolu we krwi.  Mówią wyraźnie, że obniżanie poziomu cholesterolu jest nieprzydatne i groźne dla zdrowia, a ponadto, że cholesterol nie ma absolutnie najmniejszego wpływu na rozwój miażdżycy i choroby serca. Natomiast propagandą antycholesterolową kieruje przemysł farmaceutyczny oraz producenci margaryn.




na podstawie: "Mit o cholesterolu" prof. dr hab.med. Walter Hartenbach








Autor: Bożena Małachowska



PRZECZYTAJ KONIECZNIE:
Poglądy autora na sposoby odzyskiwania zdrowia oparte są o publikacje naukowe oraz badania. Autor nie ponosi odpowiedzialności za to, w jaki sposób zawarta tu informacja zostanie odebrana lub wykorzystana. Tak wiec nie namawiam Cię do niczego, i cokolwiek zrobisz w nawiązaniu do wykorzystania treści opracowania, robisz z własnej woli i na własną odpowiedzialność. Rekomenduje Ci również przed podjęciem decyzji o sposobie oraz metodzie leczenia skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.








wtorek, 26 lutego 2019

Flavon MAX. Odżywia komórki na maksa.


Flavon Max


   Flavon MAX to suplement o udowodnionej licznymi badaniami wysokiej skuteczności, który w 2014 roku otrzymał nagrodę za najlepszy produkt węgierski. Wyposażony jest w składniki, które wykazują  wszechstronne dobroczynne działanie na komórki naszego organizmu. Ich synergiczne i mocno skoncentrowane połączenie doskonale wspiera nasz system odpornościowy,  pomaga zapobiegać wielu chorobom, a także niweluje skutki istniejących schorzeń. 

Oparty jest głównie na  owocach ciemnych, które charakteryzują się największym stężeniem ochronnych flawonoidów.

- czarna jagoda
- ciemne winogrona
- czarny bez
- czarna porzeczka
- burak ćwikłowy
- rokitnik pospolity
- zeń-szeń


Dzięki dużej zawartość flawonoidów i witamin przeciwutleniających chroni organizm przed stresem oksydacyjnym wywołanym przez wolne rodniki, zapobiegając tym samym powstawaniu wielu chorób w tym nowotworowych.


Dzięki dużej zawartości naturalnego resweratrolu (w jednym słoiku 240 g jest go tyle co w  54 l czerwonego wina), pochodzącego z ciemnych owoców, doskonale chroni układ krążenia. Zapobiega utlenianiu się cholesterolu i odkładaniu go w tętnicach w postaci blaszek miażdżycowych. Chroni zatem przed miażdżycą, udarem, zawałem, czy chorobą wieńcową.

Uszczelnia i uelastycznia naczynia krwionośne zapobiegając powstawaniu żylaków w tym żylaków odbytu.

Reguluje  poziom cholesterolu we krwi, podnosząc wartość tego dobrego (HDL).

Dzięki zawartości potasu głównie z winogron oraz azotanów z buraka chroni serce oraz reguluje ciśnienie krwi.

Działa krwiotwórczo oraz znakomicie dotlenia komórki i regeneruje organizm po wysiłku zapobiegając powstawaniu zakwasów. Dlatego Flavon MAX jest polecany sportowcom i osobom aktywnym.

Działa ochronnie na układ pokarmowy. Przeciwdziała grzybom candida oraz pomaga zwalczać helicobakter. Działa odkwaszająco na organizm, eliminując zgagę oraz zapobiegając chorobom wrzodowym, a także nowotworowym  przewodu pokarmowego.


Pomocny w schorzeniach górnych dróg oddechowych, w tym w astmie oskrzelowej, a także przewlekłej, obturacyjnej chorobie płuc (POChP).

Działa oczyszczająco na krew i wątrobę. Związki z rokitnika wykazują ogromne właściwości oczyszczające z toksyn. Rokitnik był stosowany między innymi do leczenia poparzeń i skutków choroby popromiennej po katastrofie w Czarnobylu.

Podnosi poziom glutationu wspierając tym samym system odpornościowy.

Działa ochronnie na telomery komórkowe, spowalniając tym samym procesy starzenia.

Szczególnie wzmacnia układ nerwowy.

 Flavon MAX zapobiega chorobom neurodegeneracyjnym oraz dzięki antyocyjanom (grupa flawonoidów zawartych w jagodach), witaminom i kwasom Omega pobudza komórki mózgowe do pracy i wspiera rozwój nowych komórek nerwowych. Pomocny jest w takich schorzeniach, jak stwardnienie rozsiane, Parkinson, czy Alzheimer. Poprawia pamięć, koncentrację i koordynację ruchową.

Poprawia wzrok i chroni przed chorobami oczu, w tym zaćmy i jaskry cukrzycowej. Usprawnia bowiem mikrokrążenie w gałce ocznej, poprawiając zaopatrzenie w tlen i substancje odżywcze.

Obniża poziom glukozy we krwi.

Eliminuje mocznik z organizmu, zapobiega chorobom układu moczowego oraz rozrodczego, a u mężczyzn wspomaga leczenie prostaty.

Usuwa szkodliwe drobnoustroje, działa przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybicznie. Wykazuje również działanie przeciw gronkowcowi.

Dzięki obecności między innymi kwasów foliowego i elagowego, chroni przed nowotworami hormon zależnymi np. tarczycy, piersi, wątroby, czy krtani.

Pomocny jest we wszystkich chorobach krwi, np.czerwienica, anemia, białaczka, małopłytkowość.

Nazywany jest naturalną Viagrą, a zawdzięcza to zawartości boru z buraka.

Zawiera betainy oraz tryptofan, które pomagają zwalczać stany depresyjne. Relaksuje umysł, daje poczucie zadowolenia oraz działa kojąco i uspokajająco, pomagając zasypiać.

Działa również regenerująco i odmładzająco na skórę. Stanowi naturalną barierę ochronną przed promieniowaniem UV. Wpływa na produkcję kolagenu, wzmacnia ścięgna, nawilża, zmiękcza i wygładza skórę, nadając jej piękny i zdrowy koloryt.

Dzięki bogactwu witamin, minerałów oraz flawonoidów  Flavon MAX ma bardzo wszechstronne zastosowanie, wykazując działanie ochronne na komórki naszego organizmu. Głównym jego zadaniem jest doprowadzenie organizmu do równowagi biologicznej, czyli stanu, w którym sam ma siłę bronić się przed chorobami. Stanowi doskonałe uzupełnienie codziennej diety ubogiej w składniki pochodzenia roślinnego.

Swoje ochronne działanie zawdzięcza dużej zawartości antyoksydantów w tym witaminy C - 914,6 mg/100 g, witaminy E - 80,1 mg/100 g oraz polifenoli 1427 mg/100 g.

Antyoksydacyjna miara suplementu mierzona skalą TOTAL ORAC wynosi:  435 840 umol/słoiczek 240 g, a dzienna dawka: 10 896 umol



UWAGA: Kompleksowe zaopatrzenie w składniki odżywcze zapewnia zestawienie różnorodnych suplementów rodziny Flavon.


SPRZEDAŻ:

http://www.healthwithflavon.com/M-558346










wtorek, 5 lutego 2019

Flavon. Suplement diety na miarę XXI wieku.

 

    
















 

    Człowiek od zarania dziejów szuka  cudownego eliksiru, który uchroni go przed chorobami, opóźni procesy starzenia i przedłuży życie. Dawniej to natura podsuwała najlepsze rozwiązania, a las pełen ziół i ogród warzywno-owocowy stanowiły najlepszą aptekę. W pewnym momencie przenieśliśmy się z lasu do laboratorium i zaczęliśmy tworzyć leki i suplementy diety coraz dalsze od natury.


    Tak bardzo zachłysnęliśmy się najnowszymi osiągnięciami w dziedzinie medycyny i farmakoterapii, że nawet nie chcieliśmy zwracać uwagi na skutki uboczne takiego działania. Wydawało nam się, że wystarczy połknąć tabletkę, a wszystko wróci do normy. Na szczęście powoli  zaczynamy wracać do korzeni i sięgać po sprawdzone metody naszych praprzodków.  Układamy dietę w myśl zasady: jestem tym, co jem i często w niej upatrujemy sposobu na zachowanie zdrowia i urody. Dlatego coraz częściej w naszej diecie znajdują się warzywa i owoce, które zawierają niezbędne dla naszego organizmu minerały oraz przeciwutleniacze w postaci witamin i flawonoidów. Nie odkrywamy niczego nowego, bo od dawna wiadomo, że warzywa i owoce to samo zdrowie. Współczesna nauka po prostu wreszcie potrafi oznaczyć i nazwać poszczególne związki, które sprawiają, że rośliny wykazują działanie zdrowotnie.

    Wiemy już, że witaminy, minerały i flawonoidy pochodzące z roślin działają ochronnie i regenerująco na komórki naszego organizmu i są niezbędne w walce z wolnymi rodnikami. Prawda jednak jest taka, że człowiek żyjący 100 czy 200 lat temu nie musiał zjadać tak dużej ilości warzyw i owoców, jak żyjący współcześnie. Dawniej wystarczyło spożyć ok. 0,3 kg owoców i 0,7 kg warzyw dziennie, oczywiście ekologicznych i nieprzetworzonych. Obecnie zapotrzebowanie na witaminy, flawonoidy i minerały znacznie wzrosło. Dzieje się tak z powodu zanieczyszczenia powietrza, wody, gleby, żywności,co wiąże się ze zwiększonym zagrożeniem ze strony wolnych rodników. Ponadto badania prowadzone na przestrzeni lat wskazują, jak bardzo warzywa i owoce tracą wartości odżywcze za sprawą wszechobecnej chemii. I tak dla przykładu zawartość w 100 g:

- brokuł - wapń w 1985 roku 103 mg/100 g                          2002 rok - 28 mg/100 g
- banan - witamina B6 w 1985 roku 330 mg/100 g               2002 rok - 18 mg/100 g
- marchew - magnez w 1985 roku 21 mg/100 g                    2002 rok -  6 mg/100 g
- szpinak - wit. C w 1985 roku 51 mg/100 g                         2002 rok - 18 mg/100 g


   Dlatego najnowsze piramidy żywieniowe wskazują, że w celu właściwego odżywienia organizmu i zaopatrzenia w ochronne przeciwutleniacze powinniśmy zjadać dziennie 2,3 kg świeżych owoców i 3,5 kg świeżych warzyw, pochodzących z ekologicznych upraw, tak aby samych flawonoidów dostarczyć 1-2 gramów. Jak się okazuje nie jesteśmy w stanie tego dokonać  zarówno ze względu na rodzaj posiłków jakie spożywamy, ale przede wszystkim na wydolność naszego układu pokarmowego, ponieważ obok zalecanych warzyw spożywamy również mięso, nabiał, zboża itd.  Dlatego naukowcy wskazują na konieczność suplementacji takiej, która uzupełni niedobory niezbędnych składników. Sami zresztą bardzo często sięgamy po suplementy witamin i minerałów. I tak w zależności od samopoczucia i potrzeby sięgamy osobno po witaminę C, E, B, D3, żelazo, magnez, kwas foliowy, kwasy omega itd.itp. lub preparaty ukierunkowane na wsparcie osobno skóry, włosów, oczu, wątroby, mięśni, czy też układu nerwowego.

    Na szczęście nasza świadomość i wiedza jest coraz większa, dlatego jesteśmy coraz bardziej wybredni w wyborze suplementacji. Od dobrego suplementu oczekujemy coraz więcej. Ma być przede wszystkim skuteczny, naturalny i nie wywołujący skutków ubocznych, pochodzący z ekologicznych źródeł, jak najlepiej przyswajalny, a przede wszystkim o jak największym spektrum działania.

Czy istnieją takie suplementy i czym się różnią od popularnych tabletek?


    Naturalny suplement produkowany jest wyłącznie ze związków roślinnych pochodzących z ekologicznych upraw i nie zawiera konserwantów. Jego istotą są bioflawonoidy, które zapewniają wchłanialność witamin, a także działają  przeciwalergicznie, przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo, przeciwgrzybicznie i przeciwnowotworowo oraz oczyszczają z toksyn nasz organizm. Dodatkowo charakteryzuje się nawet  95% wchłanialnością i nie można go przedawkować, ponieważ zawiera jedynie naturalne witaminy, a organizm sam reguluje ich poziom, natomiast nadmiar jest rozkładany przez bakterie jelitowe i wydalany z organizmu.

    Sztuczny suplement jest stworzony w laboratorium na wzór związków roślinnych, ale bez ich udziału, a poziom ich wchłanialności jest bardzo niski, bo zaledwie 8-11%. Nie posiada w swoim składzie ochronnych i oczyszczających bioflawonoidów, a ze względu na obecność sztucznych dodatków może wykazywać właściwości uczulające, a przy zbyt długiej suplementacji obciąża nerki i wątrobę.

Wychodząc na przeciw oczekiwaniom współczesnego człowieka i potrzebom wynikającym z obciążeń cywilizacyjnych, powstały suplementy Flavon.  


   Można powiedzieć, że ich historia zaczęła się już w 1933 roku, kiedy to węgierski naukowiec Albert Szent-Gyorgyi wyodrębnił i zidentyfikował witaminę C, a w 1936 roku witaminę P, czyli bioflawonoidy. Za odkrycie witaminy C został nagrodzony nagrodą Nobla w 1937 roku. W ślady noblisty poszedł kolejny węgierski naukowiec prof.Zoltan Dinya, który w swojej pracy skupił najwięcej uwagi na badaniu, jak substancje roślinne działają na fizjologię człowieka. Jego główne zainteresowanie jest skierowane w stronę bioflawonoidów. Efektem wieloletniej pracy i doświadczeń są  suplementy Flavon.


  •  Posiadają unikalną postać żelu, który ze względu na konsystencję i skład charakteryzuje się nawet 95% wchłanialnością. Żele Flavon to kompozycja najważniejszych składników warzyw i owoców, stworzona tak, by z jak największą skutecznością regenerować i odżywiać wszystkie  komórki i organy naszego ciała.



  • Wykazują również zdolności regeneracyjne kodu DNA oraz ochronne telomerów komórkowych.



  • Ich zadaniem jest doprowadzić organizm do stanu równowagi biologicznej i takiego wzmocnienia systemu odpornościowego, aby miał możliwość obrony przed wolnymi rodnikami, które odpowiadają za większość chorób i zaburzeń w organizmie człowieka. Między innymi chorób układu krążenia, cukrzycy, nowotworów, chorób układu pokarmowego, a nawet Parkinsona i Alzheimera.



  • W skład  Flavonu wchodzą witaminy, minerały, aminokwasy i enzymy. Przede wszystkim jednak ochronne bioflawonoidy pochodzące głównie z ciemnych owoców, których  największe stężenie  znajduje się w  pestkach, skórce i miąższu tuż pod nią.



  •  Wszystkie użyte do produkcji owoce i warzywa zachowują biologiczne właściwości, ponieważ nie są pasteryzowane, a temperatura przetwarzania nie przekracza 46'C. Wiadomo bowiem, że powyżej tej temperatury rośliny tracą wartościowe bioflawonoidy, większość enzymów i witamin.



  • Składniki do produkcji posiadają certyfikat ekologiczności, są pozbawione sztucznych barwników, a przede wszystkim konserwantów, ponieważ mocno skondensowane bioflawonoidy w naturalny sposób chronią żele przed utratą wartości.



  • Poszczególne składniki zostały skomponowane nieprzypadkowo, ale tak aby wzajemnie wzmacniały swoje działanie, podnosząc jednocześnie zdrowotny wpływ na komórki naszego organizmu.



  • Unikalność suplementów Flavon polega również na dużej koncentracji składników, ponieważ jeden słoiczek 240 g zawiera wyciąg z 40 kg owoców i warzyw. Dzięki temu dzienna porcja, czyli 6 g produktu zapewnia nam wartości odżywcze z 1 kg świeżych owoców i warzyw!!! Sami nie bylibyśmy w stanie zapewnić takiej ilości w codziennej diecie.



  • Żele Flavon mają za zadanie chronić nasz organizm przed chorobami, ale badania wskazują, że w wielu przypadkach dłuższa suplementacja może wykazywać działanie uzdrawiające.



  • Firma Flavon to firma rodzinna, która utrzymuje również rodzinne relacje z konsumentami, ale i dba o całe pokolenia, kierując produkty do każdej grupy wiekowej.


   Suplementom Flavon zaufało już miliony ludzi na całym świecie. Ich jakość oraz dobroczynny wpływ na organizm zostały uznane przez wielu naukowców, instytucje i organizacje międzynarodowe. Najnowocześniejsze systemy kontroli jakości gwarantują ich niezmiennie wysoką jakość, za którą stale otrzymują nagrody i wyróżnienia. Żaden suplement nie może się poszczycić taką jakością, innowacyjnością i rosnącym zaufaniem konsumentów.                                         
                           
      http://www.healthwithflavon.com/M-558346   




                     
                                                             









Autor: Bożena Małachowska






środa, 30 stycznia 2019

Kim jestem i po co ten blog.





Nie jestem naukowcem, ani lekarzem, ani też dietetykiem. Jestem badaczem amatorem, który całe życie poszukuje lekarstwa na swoją chorobę, na którą współczesna medycyna nie potrafi znaleźć sposobu. Blog ten jest odzwierciedleniem mojej pasji, jaką jest poznawanie tajemnic cudownej fabryki, jaką jest organizm człowieka. Opisuję w nim również metody terapeutyczne, jakie sprawdzają się w moim przypadku. Artykuły, które piszę zawierają wiedzę powszechnie dostępną, ale i taką, którą kryją naukowe opracowania. Staram się weryfikować podane w nich informacje z kilku źródeł oraz przetwarzać je na język zrozumiały dla laika. Przy okazji odkrywam nowinki ze świata medycyny, biologii, odżywiania. Dziedzin, które rozwijają się bardzo szybko, tak bardzo, że niekiedy to, co było pewnikiem kilka miesięcy temu, okazuje się mitem w obliczu najnowszych badań.



Natura stanowi najlepsze lekarstwo i zabezpieczenie przed chorobami.



poniedziałek, 21 stycznia 2019

Glutation nasz najsilniejszy sprzymierzeniec.





 












 

       Rozwój cywilizacji to nie tylko rozwój nowych dziedzin nauki, technologii, kultury i sztuki, które czynią nasze życie łatwiejszym i przyjemniejszym. Rozwój ten niesie ze sobą również wiele zagrożeń, głównie za sprawą zanieczyszczenia środowiska, a przede wszystkim żywności. Wraz z żywnością, powietrzem i wodą do naszego organizmu dostarczane są potężne ilości związków chemicznych, a te z kolei są przyczyną mnożenia się ogromnych ilości wolnych rodników, które odpowiadają za starzenie się naszego organizmu oraz za powstawanie wielu chorób. Na szczęście organizm człowieka nie pozostaje zupełnie bezbronny w obliczu szkodliwych czynników. Naszymi sprzymierzeńcami są przeciwutleniacze pochodzenia zewnętrznego i wewnętrznego.


 Najpotężniejszym z przeciwutleniaczy wewnątrzkomórkowych jest glutation - GSH. 


   Glutation to białko zbudowane z trzech  aminokwasów - glutaminy, cysteiny i glicyny. Występuje we wszystkich organizmach roślinnych i zwierzęcych. Znaczenie GSH dla naszego organizmu jest ogromne. Obniżenie jego poziomu zagraża nie tylko zdrowiu, ale i życiu, a badania wskazują, że jego niski poziom towarzyszy ponad dwustu jednostkom chorobowym. Między innymi chorobom autoimmunologicznym (SM, choroby tarczycy, łuszczyca, cukrzyca, reumatoidalne zapalenie stawów), a także chorobom układu krążenia, chorobom neurodegeneracyjnym, jak Parkinson i Alzheimer,  wysokiemu poziomowi cholesterolu. Coraz głośniej mówi się o tym, że  badanie jego poziomu we krwi powinno wejść do zestawu obowiązkowych badań laboratoryjnych, gdyż w wielu przypadkach ustabilizowanie jego poziomu może niwelować choroby.



  GSH wspomaga układ immunologiczny



  Wspiera rozmnażanie się limfocytów odpowiedzialnych za zwalczanie wirusów i bakterii. Pełni w komórkach funkcję porządkową, usuwając z nich wszelkiego rodzaju "odpadki", przywracając  tym samym zdrowie i pełną sprawność.






   Działa odtruwającą 



  Główną siedzibą GSH jest wątroba, w której neutralizuje on wolne rodniki, pestycydy, metale ciężkie i inne toksyny. Wiążąc się z nimi pozbawia je szkodliwych właściwości, a po zneutralizowaniu są one usuwane z komórki, a następnie z organizmu z moczem i żółcią. Bardzo ważne jest aby w czasie kuracji nowotworowej utrzymywać wysoki poziom GSH, ponieważ zabezpiecza on komórki przed niszczącym działaniem chemioterapii.



Flavon Green
Regeneracja wątroby i naturalne źródło prekursorów cysteiny


Jest najpotężniejszym przeciwutleniaczem i działa regenerująco na witaminy przeciwutleniające C i E



  Jako najsilniejszy przeciwutleniacz broni nasz organizm przed stresem oksydacyjnym. Obniżenie jego poziomu prowadzi do wielu chorób i przedwczesnej śmierci, a jego obecność jest gwarantem naszego życia. Glutation nie może jednak pełnić swojej ochronnej roli bez  zewnętrznych przeciwutleniaczy witamin C i E, natomiast jego obecność warunkuje oraz zwiększa ich  ochronne działanie. Pozostałymi związkami istotnymi dla funkcjonowania glutationu są: selen, kwas foliowy oraz witaminy B1, B2, B12 .

  W normalnych warunkach glutation jest wytwarzany w wystarczającej ilości. Niestety starzejący się organizm, w trakcie choroby lub poddany stresowi ma znacznie zmniejszone ilości glutationu i należy wówczas zwiększyć dostarczanie przeciwutleniaczy zewnętrznych oraz związków, które nie tylko działają ochronnie, ale również stymulują wytwarzanie GSH. 

   Nie możemy niestety korzystać z glutationu zawartego w pokarmach - surowych warzywach, owocach, czy mięsie. Glutation pochodzenia zewnętrznego nie przekracza bowiem bariery przewodu pokarmowego i ulega strawieniu do tworzących go aminokwasów. Z tą myślą powstało wiele suplementów zawierających aminokwasy, składowe glutationu. Najważniejszym z nich jest L- cysteina, ale niestety jej suplementacja nie wykazuje trwałego i skutecznego działania.  Zanim bowiem zasili komórki jest w większości unieszkodliwiona przez wolne rodniki. Poza tym z łatwością można ją przedawkować i wówczas ma działanie toksyczne.



Flavon Joy
Źródło witaminy C, antyoksydantów i naturalnej kurkumy



  Co zatem zrobić aby zasilić organizm bezpieczną cysteiną, a w rezultacie glutationem?


  Należy dostarczać do organizmu pokarmy, które zawierają prekursory cysteiny. Można je odnaleźć w czosnku, cebuli, kapuście, brokułach, szpinaku, pomidorach, burakach, fasoli, kurkumie, orzechach włoskich, a także jajach, mięsie kurcząt oraz serwatce mleka krowiego. Bardzo ważne jest również zadbanie o mikrobiotę naszych jelit, ponieważ to ona odpowiada za produkcję acetylocysteiny, prekursora cysteiny.

  Obok cysteiny bardzo ważne jest aby dostarczać do organizmu witaminy C i E. Pierwsza znacznie podnosi poziom glutationu we krwi oraz komórkach układu odpornościowego. Natomiast druga nie tylko zwiększa jego poziom, ale i skuteczność działania.

  Bardzo ważna jest również podaż selenu, który zarówno sam wykazuje działanie ochronne  (antynowotworowe) na nasze komórki,a poza tym stanowi ważny element peroksydazy glutation. Występuje on w glebie, a jego przyswajalność wymaga powiązania ze związkami wchodzącymi w skład warzyw. Można go odnaleźć w orzechach, cebuli, czosnku, brokułach, żeń-szeniu, natce pietruszki, pestkach słonecznika, a także jajach, podrobach i mięsie.



Flavon Green+
Źródło witamin, antyoksydantów i prekursorów cysteiny.




  Wiadomo, że samego glutationu nie można skutecznie suplementować, ani zjadać takiej ilości pokarmów, które zadbałyby o jego właściwy poziom. Istnieją na szczęście preparaty, które łączą niezbędne witaminy i minerały stymulujące produkcję glutationu oraz wzbogacające mikroflorę jelit. Dosyć popularnym i sprawdzonym suplementem jest FLAVON, który łączy synergicznie naturalne, czynne biologicznie składniki z roślin i dzięki swojej żelowej konsystencji zapewnia niemalże 100% wchłanialność.












                       

                                                   




Autor: Bożena Małachowska


PRZECZYTAJ KONIECZNIE:
Poglądy autora na sposoby odzyskiwania zdrowia oparte są o publikacje naukowe oraz badania. Autor nie ponosi odpowiedzialności za to, w jaki sposób zawarta tu informacja zostanie odebrana lub wykorzystana. Tak wiec nie namawiam Cię do niczego, i cokolwiek zrobisz w nawiązaniu do wykorzystania treści opracowania, robisz z własnej woli i na własną odpowiedzialność. Rekomenduje Ci również przed podjęciem decyzji o sposobie oraz metodzie leczenia skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.

POLECANE

Fulereny, węglowe antyoksydanty.

    Fulereny to trzecia po diamencie i graficie fo...